Najwyższy przywódca Iranu przyjmował wczoraj w Teheranie prezydenta Ilhama Alijewa. Obaj liderzy wyrazili nadzieję na zacieśnienie więzów swoich państw.

Jak stwierdził Ali Chamenei “dwa narody i państwa mają wspólne korzenie”. Według relacji na stronie internetowej azerskiego prezdenta, Ali Chamenei miał podkreślić, że Iran opowiada się “za uregulowaniem azersko-ormiańskiego konfliktu [o Górski Karabach] na zasadzie poszanowania integralności terytorialnej Azerbejdżanu”.

Irański przywódca duchowy “wyraził zaniepokojenie” rozwojem “ekstremizmu”, który według niego jest “nasionami wrogości posianymi między różne szkoły wyznawców islamu. Nie można dopuścić aby te dążenia osiągnęły swoje cele, łącznie z naruszeniem narodowej jedności i stabilności państwa”. Irański przywódca dodał, że polepszanie relacji między obu krajami wywołuje “niezadowolenie syjonistycznego reżimu” jednak “zdecydowana, polityczna wola przerwie jego plany”.

Również prezydent Alijew mówił o “wspólnocie historyczej, kulturowej, religijnej”, która ma pomóc rozwijać więzi i wzajemne poparcie na arenie międzynarodowej. Efektem spotkania było podpisanie kilku porozumień z zakresu gospodarki i turystyki.

Choć oba kraje są bastionami islamu szyickiego w regionie, a Azerowie stanowią 16% ludności Iranu (także sam Ali Chamenei jest etnicznym Azerem), to jak do tej pory miały różną perspektywę geopolityczną, szczególnie w aspekcie stosunkowo dobrych stosunków Baku z Waszyngtonem i Tel-Awiwem.

contact.az/kresy.pl

forma płatności