Gdyby teraz odbyły się wybory do Sejmu, obecna opozycja – Prawo i Sprawiedliwość oraz Konfederacja – mogłaby przejąć władzę w Polsce. Partie obecnie rządzące zdobyłyby mniej niż 200 mandatów.
W porównaniu z październikowym badaniem Prawo i Sprawiedliwość zyskało trzy punkty procentowe i zdecydowanie wyprzedziło Koalicję Obywatelską uzyskując poparcie na poziomie 34,3 proc.
KO zdobyła 32,3 proc. głosów, Konfederacja – 13,5 proc., Trzecia Droga – 7,6 proc., a Lewica – 5,8 proc. Bezpartyjni Samorządowcy uzyskali 3 proc. poparcia, partia Razem – 1,5 proc., zaś Polska Jest Jedna – 1 proc. Ponadto 1 proc. uczestników badania nie wie, na kogo oddać głos.
Według symulacji podziału mandatów w takiej sytuacji PiS mógłby liczyć na 199 miejsc w parlamencie, Koalicja Obywatelska 183, Konfederacja 63, Lewica 15. Polska 2050 i PSL przy uwzględnieniu progu 8% dla koalicji nie wprowadziłyby ani jednego posła.
Najnowszy sondaż partyjny przeprowadził Instytut Badań Pollster na zlecenie “Super Expressu”.
Kresy.pl / dorzeczy.pl






























