Kontrowersyjny minister transportu w rządzie Donalda Tuska Sławomir Nowak przyjął obywatelstwo Ukrainy. W ubiegłym tygodniu został powołany na stanowisko szefa instytucji zarządzającej ukraińskimi drogami.
Zgodnie z ukraińskim prawem szef centralnej instytucji państwowej jaką jest Ukrawtodor może być wyłącznie obywatelem Ukrainy. Jednak nowe ukraińskie władze nauczyły się naginać przepisy. Ministrami czy gubernatorem obwodu zostawali już obywatele USA, Gruzji czy Litwy, którym w ekspresowym tempie nadawano obywatelstwo Ukrainy. Nie inaczej stało się z Nowakiem, którego minister infrastruktury Ukrainy Wołodymyr Omelan określił jako “fachowca, którego potrzebuje Ukraina”. Jak powiedział Omelan, Nowak “otrzymał obywatelstwo Ukrainy i mam nadzieję, że współpraca między Polską i Ukrainą będzie się tylko pogłębiała”. Ukraiński miniter komplementował byłego polityka Platformy Obywatelskiej, który według niego “jest nie tylko nieprzeciętnym politykiem, ale i doświadczonym urzędnikiem, który doskonale rozumie, że powinniśmy dojść do wzorców europejskich i jestem przekonany, że to mu się uda”.
Sam Nowak przyznał, że został obywatelem Ukrainy. Jednocześnie zaprzeczył, że zrzekł się obywatelstwa Polski. Jednak ukraińskie prawo zabrania posiadania dwóch obywatelstw i do tej pory cudzoziemcy obejmujący stanowiska administracyjne stanowiska na Ukrainie zrzekali się obywatelstwa swojej ojczyzny lub byli go pozbawiani.
W latach 2011-2013 Nowak był ministrem transportu, budownictwa i gospodarki morskiej w rządzie Donalda Tuska. Podal się do dymisji po kontrowersjach wokół jego oświadczenia majątkowego.
onet.pl/kresy.pl





























