W niedzielę w Żorach 29-letni Ukrainiec wtargnął siłą do mieszkania na osiedlu Sikorskiego i groził jego lokatorom. Dzień wcześniej podczas kradzieży telefonu i portfela pobił 37-letnią kobietę, powodując u niej złamanie ręki.

W niedzielę 4 stycznia do Komendy Miejskiej Policji w Żorach wpłynęło zgłoszenie o agresywnym mężczyźnie, który dobijał się do drzwi jednego z mieszkań na osiedlu Sikorskiego. Według relacji świadków sprawca mówił z „rosyjsko brzmiącym akcentem” i dostał się do lokalu siłą po zniszczeniu drzwi. Skierowany na miejsce patrol zabezpieczył osoby przebywające w mieszkaniu i rozpoczął wyjaśnianie zdarzenia.

W trakcie czynności policjanci ustalili, że sprawcą był 29-letni obywatel Ukrainy, który znał wcześniej swoją ofiarę. Dzień wcześniej zabrał 37-letniej kobiecie telefon oraz portfel z pieniędzmi. Gdy próbowała odzyskać swoje rzeczy, obywatel Ukrainy użył wobec niej przemocy, kopiąc ją i powodując złamanie ręki. Jak ustalili funkcjonariusze, działał w ten sposób, aby utrzymać się w posiadaniu skradzionych przedmiotów.

Na tym jego działania się nie zakończyły. Następnego dnia mężczyzna ponownie przyszedł do mieszkania kobiety, uszkodził drzwi i groził jej oraz drugiej osobie pozbawieniem zdrowia i życia, wzbudzając u nich realne obawy o bezpieczeństwo.

Obywatel Ukrainy został zatrzymany przez policjantów z Żor. Na wniosek prokuratora sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztu. Odpowie za trzy przestępstwa, za które grozi mu kara do dziesięciu lat pozbawienia wolności.

Zobacz: 26-letni Ukrainiec zatrzymany po jeździe pod wpływem narkotyków, bez uprawnień i próbie wręczenia 200 zł łapówki

Czytaj: Milionowa partia nikotyny w taksówce. Ukraińcowi grożą zarzuty paserstwa celnego

slaska.policja.gov.pl / Kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności