Według szefa MON zagrożenie ze strony tzw. Państwa Islamskiego zdecydowanie zmalało, a rosyjska interwencja jest zupełnie niepotrzebna. Stanowczo wykluczył również wysłanie polskich żołnierzy do Syrii.
„Ekspansja tzw. Państwa Islamskiego została zdecydowanie zatrzymana. Wszelkiego rodzaju groźby to strachy na lachy. Szkoda, że Rosja sypie piasek w tryby”– powiedział Siemoniak na antenie TVP Info.
„My politycznie wspieramy tę koalicję, która walczy z Państwem Islamskim. Oczywiście ponosimy skutki tego kryzysu – to miliony uchodźców, destabilizacja Syrii”– dodał wicepremier.
Szef MON krytycznie odniósł się także do informacji wskazujących na powiązania imigrantów z Bliskiego Wschodu z terrorystami:
„Uchodźcy syryjscy to są biedni ludzie, którzy musieli uciekać przed wojną. Sądzę, że wiązanie ich z terrorystami jest mocno nieuprawnione”– powiedział minister i przekonywał, że polskie i europejskie służby bezpieczeństwa czuwają nad sytuacją i cały czas ją monitorują.
TVP.info / Kresy.pl



























