Piętnastopiętrowy blok miał zostać zburzony poprzez detonację ładunków wybuchowych. Inżynier najwyraźniej pomylił się w obliczeniach, bo budynek pochylił się, ale ustał.
Celem wyburzenia jest niedkończony budynek przy ulicy Kapitańskiej 12. Według miejscowych władz był on budowany z naruszeniem sztuki i nie spełniał norm bezpieczeństwa.
Ładunki zdetonowano dzisiaj, kilka minut po południu. Głośna eksplozja w niższych partiach budynku nie położyła go. Także drugi wybuch nie złożył gmachu. Mieszkańcy Sewastopola już śmieją się, że moskiewska firma zafundowała miastu druga na świecie krzywą wieżę na podobieństwo tej w Pizie. Firma planuje jednak kolejną eksplozję.
sevastopol.press/kresy.pl






























