Przedstawiciele separatystów oskarżyli stronę ukraińską o ostrzeliwanie donieckiego lotniska. Zapowiadają, że w razie powtarzania się tego rodzaju incydentów artyleria separatystów odpowie ogniem.
Strzały miały paść ze strony pobliskich miejscowości Opytne i Wodiane. Na miejsce przybył „minister obrony” DRL, Eduard Basurin, który przebywa tam w towarzystwie dziennikarzy. Strona ukraińska nie potwierdza tych informacji.
Separatyści konsekwentnie twierdzą, że wina za naruszanie zawieszenia broni spoczywa wyłącznie na stronie ukraińskiej.
rusvesna.su / Kresy.pl






























