Sekretarz stanu USA Rex Tillerson przebywa obecnie z wizytą w Pekinie.

Tillerson stwierdził: Będziemy współpracować, aby upewnić się, czy nie możemy doprowadzić do zmiany stanowiska przez rząd w Pjongjangu (…) i odejścia od budowy broni jądrowej. Podzielamy opinię, iż napięcie na półwyspie jest obecnie dość wysokie i że sprawy osiągnęły dość niebezpieczny poziom. Dodał także, że USA robić wszystko, co w naszej mocy, by uniknąć eskalacji wszelkiego rodzaju konfliktu.



ZOBACZ RÓWNIEŻ: Tillerson: Działania militarne przeciwko Korei Północnej niewykluczone

Chiny pozostają obecnie jedynym sojusznikiem Korei Północnej. Chiński szef dyplomacji Wang wezwał USA do opanowania w tej sprawie, po komentarzach amerykańskiej administracji, którzy sugerowali możliwość użycia siły wobec Korei Północnej. Wang stwierdził: Możemy albo postanowić, że pozwolimy, aby sytuacja się pogarszała i doprowadziła do konfliktu, albo wrócić na słuszną drogę negocjacji. […]Mamy nadzieję, że wszystkie strony, w tym nasi przyjaciele ze Stanów Zjednoczonych, będą mogły ocenić sytuację w opanowany i kompleksowy sposób oraz podjąć mądrą decyzję.

kresy.pl / foxnews.com

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.



0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz