Minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna w swoim wystąpieniu w Sejmie zaznaczył, że suwerenna Ukraina jest elementem polskiej racji stanu. Minister zapowiedział też, że w kwestii gloryfikacji UPA Polska nie będzie zamykać się na „wrażliwość sąsiada”.

„Chcemy kontynuować z Ukrainą proces pojednania historycznego opartego na prawdzie; nie będziemy przemilczać naszych krzywd i polskich ofiar, w tym także zbrodni wołyńskiej, ale nie zamykamy się na wrażliwość sąsiada” – mówił w Sejmie Schetyna. Miniester podkreślał również rolę Ukrainy, jaką ta pełni w jego optyce wobec polskiej racji stanu:

„Suwerenna, demokratyczna, proeuropejska i dostatnia Ukraina jest elementem polskiej racji stanu. Zarazem warto przypomnieć, że w ostatnich 25 latach nigdy nie narzucaliśmy, ani nie będziemy narzucać naszym sąsiadom żadnych rozwiązań czy wyborów” – zaznaczył. Grzegorz schetyna wezwał zarazem Polakó do krytycznego spojrzenia na własną historię w kontekście stosunków polsko-ukraińskich”

„Chcemy kontynuować z Ukrainą proces pojednania historycznego opartego na prawdzie. Nie będziemy przemilczać naszych krzywd i polskich ofiar, w tym także zbrodni Wołyńskiej, ale nie zamykamy się na wrażliwość sąsiada. Ukraina tworzy dziś swoją nowoczesną tożsamość, w tym historyczną, co nie zwalnia jednak z krytycznego spojrzenia na własne dzieje. Taka jest powinność dojrzałych narodów” – powiedział szef dyplomacji w swoim wystąpieniu.

Ponadto, według Schetyny wykorzystywanie wątku gloryfikacji UPA przez władze Ukrainy w kampanii wyborczej „nie będzie zgodne z polską racją stanu”.

Minister przypomniał również, że Polska w styczniu zgodziła się udzielić Ukrainie 100 mln euro kredytu. Szef dyplomacji mówił też, że jego resort zamierza umożliwić ukraińskim obywatelom podjęcie studiów w ramach programów stypendialnych.

wyborcza.pl / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

14 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

    • Avatar
      sylwia :

      Pięć Kłamstw Grzegorza Schetyny> 1. “…nie będziemy przemilczać naszych krzywd i polskich ofiar, w tym także zbrodni wołyńskiej, ale nie zamykamy się na wrażliwość sąsiada…” Kłamstwo Schetyny: to niebyła tylko zbrodnia wołyńska, lecz krwawe, barbarzyńskie ludobójstwo w wołyńskiem, tarnopolskiem, stanisławowskiem i całej Malopolsce wschodniej. Na tym napomknięciu półgębkiem tylko o Wołyniu, Schetyna natychmiast zamknął tę sprawę w pancernej kasie ‘wrażliwości sąsiada’. Ten sąsiad nie ma najmniejszego zamiaru uznać swych zbrodni, przeprosić i zadośćuczynić za nie. To przez wrażliwość, tak? Ten sąsiad czci morderców i ich hersztów. Schetyna napomknął niechętnie o Wołyniu tylko dlatego, że pamięć o potwornych ukraińskich zbrodniach na narodzie polskim jest ciągle żywa. 2. „…Suwerenna, demokratyczna, proeuropejska i dostatnia Ukraina jest elementem polskiej racji stanu…” Widzimy, że na pomajdanowskiej Ukrainie powstał gangsterski twór, gdzie ludzie boją się wychodzić na ulicę i gdzie bandyckie bojówki bezkarnie biją i rabują na ulicach przechodniów. Panuje bezprawie. Szaleje hitleryzm z jego formacjami i hasłami. Ludzie znikają bez wieści. Bezpieka torturuje i morduje w swych kazamatach. Ludność ubożeje. Rządząca szajka prowadzi brutalną wojnę bez żadnych prawideł przeciwko cywilnej ludności na wschodzie: zabija się dzieci, kobiety i starców. Burzy się miasta i osiedla. Takiej wojny w Europie nie było od 70 lat. 3. “…Ukraina tworzy dziś swoją nowoczesną tożsamość …” Ten ukraiński twór nie jest ani suwerenny ani demokratyczny. Jej oficjalny hitleryzm, jedyny na świecie, jest anyeuropejski bo w Europie wszelkie objawy hitleryzmu nie są tolerowane. Hitleryzm, nazizm i terrorystyczny totalitarianizm to jest ta ‘nowoczesna tożsamość’ Schetyny, którą tworzy Ukraina. Państwo o takich cechach napadło na Polskę w 1939 r. i pozbawiło życia 20% polskich obywateli. 4. “…Ukraina tworzy dziś swoją nowoczesną tożsamość…” Ta hitlerowska i totalitarna tożsamość to gigantyczny krok wstecz, w ociekającą krwią rzeczywistość porewolucyjnej Francji, Rosji i hitlerowskich Niemiec. To potworne zło Schetyna po orwellowsku, obłudnie i fałszywie przedstawia nam jako dobro. 5. “…Taka jest powinność dojrzałych narodów…” Powrót do najmroczniejszych dziejów Europy to ma być historyczna powinność Ukrainy i dowód jej dojrzałości. Schetyna obraża nas takim bezczelnym zakłamaniem. Ukronowaniem tego spiętrzenia łgarstw jest jego myśl by przemilczać ukraińskie zbrodnie, przmilczać setki tysięcy zmarłych w potwornych męczarniach dzieci i kobiet, przemilczać brak uznania tych zbrodni przez Ukrainę i rozliczenia za nie. Ten człowiek napluł narodowi polskiemu w twarz. Zrobił to bo czuje się bezkarny. Naród polski leży powalony na ziemię a obcy but ciśnie mu na gardło.

      • Avatar
        shik :

        Droga Pani Sylwio. Wiedza, wiedzą, ale trzeba coś robić w kwestii wyborów, bo do władzy dalej dojdzie PO i będzie miała swojego prezydenta. Trzeba zintensyfikować działania w celu zwiększenia świadomości wyborczej Polaków. Istnieje realne zagrożenie ze strony Ukrainy, a obecnie rządzący nic z tym nie mają zamiaru robić. Sami wojować nie będziemy, ale głośne i skuteczne wołanie o rozsądne oddawanie głosów może przyniesie jakiś efekt. Może to „wołanie na puszczy”, ale osobiście zaczynam się bać tego, że któregoś pięknego dnia nasi „bracia” z Prawego Sektora” zgotują mi powtórkę z historii.

  1. Avatar
    zan :

    Elementem polskiej racji stanu nie był POLSKI system bankowy, nie były technologie możliwe do otrzymania w ramach offsetu na F16, nie była polityka prorodzinna….(listę można wumieniać długo), ale JEST „suwerenna Ukraina”. Tyle razy ile podkreślano potrzebę istnienia „suwerennej Ukrainy”, nie podkreślano niczego innego. Czy w ogóle bez umiłowanej Ukrainy i szatańskiej Rosji miałaby sens egzystencja Polski? Chyba nie.

  2. Avatar
    beresteczko1651 :

    Problem w tym, ze tzw. ukraina nigdy nie była, nie jest i nie będzie suwerenna, demokratyczna, proeuropejska i dostatnia. Z czego wniosek, że osobnik występujący w charakterze ministra spraw zagranicznych definiuje polską rację stanu na podstawie fikcyjnych założeń, co dobitnie świadczy o jego kompetencjach. Natomiast za próbę cenzurowania kampanii wyborczej powinien stanąć przed trybunałem stanu, tym bardziej że kierunek w jakim zmierza jego chora polityka prowadzi wprost do wyhodowania za naszą wschodnią granicą nazi-banderowskiego gada, którego poskromienie może się okazać ponad nasze siły.

  3. Avatar
    sylwia :

    <<< PIȨĆ KŁAMSTW GRZEGORZA SCHETYNY. >>> 1. “…nie będziemy przemilczać naszych krzywd i polskich ofiar, w tym także zbrodni wołyńskiej, ale nie zamykamy się na wrażliwość sąsiada…” Kłamstwo Schetyny: to niebyła tylko zbrodnia wołyńska, lecz krwawe, barbarzyńskie ludobójstwo w wołyńskiem, tarnopolskiem, stanisławowskiem i całej Malopolsce wschodniej. Na tym napomknięciu półgębkiem tylko o Wołyniu, Schetyna natychmiast zamknął tę sprawę w pancernej kasie ‘wrażliwości sąsiada’. Ten sąsiad nie ma najmniejszego zamiaru uznać swych zbrodni, przeprosić i zadośćuczynić za nie. To przez wrażliwość, tak? Ten sąsiad czci morderców i ich hersztów. Schetyna napomknął niechętnie o Wołyniu tylko dlatego, że pamięć o potwornych ukraińskich zbrodniach na narodzie polskim jest ciągle żywa. 2. „…Suwerenna, demokratyczna, proeuropejska i dostatnia Ukraina jest elementem polskiej racji stanu…” Widzimy, że na pomajdanowskiej Ukrainie powstał gangsterski twór, gdzie ludzie boją się wychodzić na ulicę i gdzie bandyckie bojówki bezkarnie biją i rabują na ulicach przechodniów. Panuje bezprawie. Szaleje hitleryzm z jego formacjami i hasłami. Ludzie znikają bez wieści. Bezpieka torturuje i morduje w swych kazamatach. Ludność ubożeje. Rządząca szajka prowadzi brutalną wojnę bez żadnych prawideł przeciwko cywilnej ludności na wschodzie: zabija się dzieci, kobiety i starców. Burzy się miasta i osiedla. Takiej wojny w Europie nie było od 70 lat. 3. “…Ukraina tworzy dziś swoją nowoczesną tożsamość …” Ten ukraiński twór nie jest ani suwerenny ani demokratyczny. Jej oficjalny hitleryzm, jedyny na świecie, jest anyeuropejski bo w Europie wszelkie objawy hitleryzmu nie są tolerowane. Hitleryzm, nazizm i terrorystyczny totalitarianizm to jest ta ‘nowoczesna tożsamość’ Schetyny, którą tworzy Ukraina. Państwo o takich cechach napadło na Polskę w 1939 r. i pozbawiło życia 20% polskich obywateli. 4. “…Ukraina tworzy dziś swoją nowoczesną tożsamość…” Ta hitlerowska i totalitarna tożsamość to gigantyczny krok wstecz, w ociekającą krwią rzeczywistość porewolucyjnej Francji, Rosji i hitlerowskich Niemiec. To potworne zło Schetyna po orwellowsku, obłudnie i fałszywie przedstawia nam jako dobro. 5. “…Taka jest powinność dojrzałych narodów…” Powrót do najmroczniejszych dziejów Europy to ma być historyczna powinność Ukrainy i dowód jej dojrzałości. Schetyna obraza nas takim bezczelnym zakłamaniem. Ukronowaniem tego spiętrzenia łgarstw jest jego myśl by przemilczać ukraińskie zbrodnie, przmilczać setki tysięcy zmarłych w potwornych męczarniach dzieci i kobiet, przemilczać brak uznania tych zbrodni przez Ukrainę i rozliczenia za nie. Ten człowiek napluł narodowi polskiemu w twarz. Zrobił to bo czuje się bezkarny. Naród polski leży powalony na ziemię a obcy but ciśnie mu na gardło.

  4. Avatar
    raf66 :

    Nie wiem czy się śmiać czy płakać…..moim zdaniem przypadek pana ministra należy do najbardziej beznadziejnych…schizofrenia z debilizmem i s……m .Pan pożal się Boże minister nie raczył zauważyć że od 20 lat upaina nigdy nie była w najmniejszym stopniu demokratyczna, niezawisła oraz przyjazna RP.Za to zawsze była, jest i będzie gniazdem faszystowsko-banderowskich bandytów, którzy prędzej czy później rzucą się na Nas. Oczywiście banda kabotynów z Warszawki uwielbienie i gloryfikację Bandery i faszyzmu eufemistycznie nazywa ” budowaniem tożsamości narodowej”. W 1933 roku Pakt z Monachium nazywano wówczas aktem”pokoju”. I pomyśleć że ten daltonista etyczny jest podobno historykiem…..
    Miał rację jego kolega z Partii Oszustów ( ten od wysyłania BOR po pizzę) kiedy nazwał go żulem….Raf66