Prezydent Francji Nicolas Sarkozy uznał we wtorek za „normalne”, że Rosja chce „bronić interesów ludności rosyjskojęzycznej” poza swymi granicami.
Podkreślił jednak natychmiast konieczność respektowania „integralności terytorialnej” Gruzji. (PAP)
We wtorek przed siedzibą Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi rolnicy odbył się protest rolników. Jego uczestnicy alarmowali, że ceny wieprzowiny, zbóż i innych produktów spadły do poziomu sprzed 20 lat, podczas gdy koszty paliwa, nawozów, gazu i prowadzenia gospodarstw są współczesne. Sytuację pogarszają susza, przymrozki oraz napływ zagranicznej żywności wypierającej polskie produkty. Organizacje rolnicze domagają się wypłaty rekompensat i interwencji rządu.
„W Polsce dzisiaj gospodarstwa rodzinne są na skraju bankructwa. Ta sytuacja jest spowodowana m.in. brakiem odpowiedniej pomocy finansowej ze strony ministerstwa rolnictwa i rządu. Niestety widzimy, że rolnicy nadal nie otrzymali tej pomocy, która była zapowiadana. Do tej pory nic takiego nie miało miejsca” — powiedział rzecznik prasowy NSZZ „Solidarność” Rolników Indywidualnych Adrian Wawrzyniak.
Przedstawiciel organizacji przypomniał, że na początku kwietnia władze zapowiadały uruchomienie w ciągu dwóch tygodni pomocy związanej między innymi z cenami nawozów i wysokimi kosztami paliwa.
Specjalna przedstawicielka Departamentu Stanu USA do spraw Holokaustu Ellen Germain wyraziła zdanie Waszyngtonu w sprawie rządu jaki może zostać stworzony w Polsce.
Germain pojawiła się w naszym kraju przy okazji 85. rocznicy pogromu Żydów w Jedwabnem na Podlasiu. „Kiedy więc pojawia się bardzo głośny ruch, który dąży do rewizji historii, rozpowszechnia kłamstwa, jest ważne, aby ktoś taki, jak ja, wyraził swój sprzeciw poprzez swoją obecność" - powiedziała amerykańska urzędnik odnosząc się do obecności przewodniczącego Konfederacji Korony Polskiej na miejscu obchodów.
„My w Stanach bardzo poważnie traktujemy pierwszą poprawkę do Konstytucji zapewniającą wolność wypowiedzi. Najlepszą odpowiedzią na mowę nienawiści jest edukacja" - powiedziała „Rzeczpospolitej" Germain.
Donald Trump notyfikował w Kongresie USA wznowienie działań zbrojnych przeciwko Iranowi. Ponowna eskalacja wojny wywołała skok cen ropy.
W nocie przesłanej do amerykańskiego parlamentu w poniedziałek prezydent USA stwierdził, że działania zbrojne zostały w praktyce wznowione jeszcze 7 lipca. Wspomniał w nim o pierwszym rozejmie z Iranem z 7 kwietnia oraz o tym, że jego "administracja zaangażowała się w dobrej wierze w produktywne wysiłki na rzecz dyplomatycznego rozwiązania" konfliktu. Wspomniał też o podpisanym przez niego osobiście 18 czerwca memorandum rozejmowym, które, według Trumpa, zobowiązało Irańczyków do rezygnacji nad kontrolą Cieśniny Ormuz.
Amerykański prezydent przestawił wznowienie wojny, jako odpowiedź na ataki irańskie na "neutralne statki handlowe" w Ormuzie. Irańczycy wskazują, że w memorandum rozejmowym znajdują się zapisy dające im prawo do kontroli strategicznej cieśniny, a więc i do egzekwowania jej wobec wszystkich jednostek.
Niemiecki rząd odmówił przeznaczenia 280 tys. euro na dokończenie remontu Domu Polskiego w Bochum, zabytkowej siedziby Związku Polaków w Niemczech. Organizacja zapowiada odwołanie oraz rozmowy z władzami Nadrenii Północnej-Westfalii i stroną polską.
Generalny remont zabytkowego Domu Polskiego w Bochum rozpoczął się w lipcu 2024 roku po niemal dziesięciu latach starań Związku Polaków w Niemczech o pozyskanie finansowania. Prace miały zakończyć się wiosną 2026 roku, jednak dodatkowe wymagania techniczne i konserwatorskie spowodowały przedłużenie inwestycji oraz wzrost jej kosztów.
Ujawniono zarobki lekarzy z koszalińskiej placówki. W zestawieniu znalazło się 17 rocznych wypłat przekraczających milion złotych, a najwyższa wyniosła blisko 2,6 mln zł. Szpital oferował bardzo wysokie wynagrodzenia mimo zadłużenia sięgającego około 20 mln zł.
W 2025 roku Szpital Wojewódzki w Koszalinie wypłacił lekarzom wynagrodzenia o łącznej wartości ponad 119 mln zł. Dane pozyskała Sieć Obywatelska Watchdog Polska, a zestawienie upublicznił koszaliński radny Polskiego Stronnictwa Ludowego Błażej Papiernik.
Czytaj też: Ministerstwo Zdrowia zapowiada reformy. E-kolejka i limity wynagrodzeń lekarzy
Nowy Air Force One, zaprezentowany 4 lipca, nie posiada części systemów ochronnych znanych ze starszych samolotów prezydenckich.
Po ujawnieniu tych braków przez media Pentagon zapowiedział ściganie źródeł przecieków.
Amerykańskie władze próbują ustalić, kto przekazał mediom informacje o zabezpieczeniach nowego samolotu prezydenckiego. Kilka dni po wezwaniu dziennikarzy „New York Timesa” przed federalną ławę przysięgłych sekretarz obrony Pete Hegseth ogłosił utworzenie wspólnego zespołu Pentagonu i Departamentu Sprawiedliwości do ścigania źródeł przecieków.