Prezydent Mołdawii Maia Sandu wezwała do intensyfikacji wysiłków na rzecz przystąpienia kraju do Unii Europejskiej w najbliższych czterech latach. Jak podkreśliła w przemówieniu przed parlamentem, integracja europejska to warunek utrzymania wolności, pokoju i stabilności.
Prezydent Mołdawii Maia Sandu w wystąpieniu przed parlamentem, które miało miejsce w ostatnich dniach, podkreśliła konieczność przystąpienia kraju do Unii Europejskiej w ciągu najbliższych czterech lat. Jak zaznaczyła, tylko członkostwo w UE zapewni Mołdawii trwałą wolność i bezpieczeństwo.
W swoim przemówieniu, relacjonowanym przez stację TV8, Sandu wskazała, że kluczowym zadaniem dla państwa pozostaje zachowanie pokoju i wolności.
Zobacz też: Mołdawia wydala trzech rosyjskich dyplomatów
– „Zachowajmy naszą wolność, ponieważ chcemy żyć z godnością, chcemy mieć pewność, że nikt nie przyjdzie w środku nocy, aby zabrać nas z domów i wysłać na lodowatą Syberię, że nasi młodzi ludzie nie zostaną wrzuceni do więzienia za wyrażanie własnych opinii, że nikt nie zamknie naszych granic i nie odizoluje nas od reszty świata” – powiedziała prezydent Mołdawii.
Wzywając do jedności ponad podziałami, podkreśliła, że dla dobra kraju należy skupić się na wspólnych celach, takich jak pokój, stabilność i rozwój gospodarczy.
– „Pamiętajmy, czego wszyscy najbardziej chcemy. I mimo wewnętrznych sprzeczności, żalów czy różnic, podążajmy wspólną drogą, która zapewni trzy istotne rzeczy: 1. pokój i bezpieczeństwo dla naszych rodzin, 2. stabilność i jedność narodową, 3. rozwój gospodarczy i dobrobyt” – oświadczyła Sandu.
Zobacz też: Przedstawiciel obozu rządzącego Rumunią mówi o możliwości przyłączenia Mołdawii
Prezydent zaznaczyła również, że tylko będąc częścią Unii Europejskiej, Mołdawia będzie mogła skutecznie zagwarantować swoim obywatelom wolność i pokój.
– „Nie ma wątpliwości, że znacznie łatwiej zapewnimy pokój i wolność, gdy będziemy w Unii Europejskiej. Dlatego musimy pracować dzień i noc, by jak najszybciej do niej dołączyć. Nie za 10-20 lat, ale w ciągu najbliższych 4 lat” – podkreśliła.
Na zakończenie swojego wystąpienia Sandu przyznała, że realizacja tego celu nie będzie łatwa, ale nie jest niemożliwa.
Kresy.pl/TV8































