Sąd Najwyższy podczas wtorkowego posiedzenia orzekł ważność wyboru Karola Nawrockiego na prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Do sądu wpłynęło 54 tysiące protestów wyborczych, z czego tylko 21 uznano za zasadne.
Podczas wtorkowego posiedzenia Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego rozpatrywano kwestię ważności wyboru prezydenta RP. Podczas posiedzenia sędzia Marię Szczepaniec poinformowała, że do SN wpłynęło ponad 54 tys. protestów wyborczych.
Zaznaczyła, że były one głównie oparte na kilku wzorach dostępnych w przestrzeni publicznej. Ponad 54 tys. protestów pozostawiono bez dalszego biegu. Szczepaniec zaznaczyła, że znaczna liczba protestów obciążona była nieusuwalnymi brakami formalnymi. Jak informowaliśmy na naszym portalu I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska podczas wywiadu w Radiu Zet powiedziała, że 90 proc. protestów jest powielanych, ich wzór został udostępniony przez posła Giertycha. Pracownicy SN nazywają je “giertychówkami”.
W tej grupie znalazły się protesty dotyczące zarzutu stosowania przez niektórych członków komisji nieautoryzowanej aplikacji, która miała być wykorzystywana do weryfikacji zaświadczeń do głosowania poza miejscem zamieszkania. Jednakże jak poinformowała sędzia Szczepaniec “w żadnym z tych protestów nie został sformułowany zarzut, w którym wnoszący protest podnosiłby, iż odmówiono mu wydania karty do głosowania w oparciu o dane z tego narzędzia informatycznego”.
Za zasadne, choć bez wpływu na wynik wyborów, uznano 21 protestów. W tej grupie znalazły się sprawy kilkunastu obwodowych komisji wyborczych, gdzie po zarządzonych oględzinach kart wyborczych, ustalono błędne przypisanie głosów poszczególnym kandydatom w II turze w protokołach komisji lub nieprawidłowości w liczeniu głosów.
Ostatecznie Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego podczas wtorkowego posiedzenia uznał twierdził ważność wyboru Karola Tadeusza Nawrockiego na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.
Sąd Najwyższy stwierdził ważność wyboru Karola Tadeusza Nawrockiego na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, dokonanego 1 czerwca 2025 r. pic.twitter.com/4MFRjEB4iV
— Sąd Najwyższy (@SN_RP_) July 1, 2025
Czytaj: Sąd Najwyższy odpowiada Bodnarowi. Chodzi o protesty wyborcze
Zwracaliśmy uwagę, że z narracji o rzekomo “sfałszowanych wyborach”, lansowanej w ostatnim czasie przez wielu polityków Koalicji Obywatelskiej, zaczął wycofywać się premier Donald Tusk. Serwis Interia opisywał w poniedziałek wściekłość koalicjantów na premiera. Koalicjanci uważają, że może to uderzyć w cały rząd.
Zobacz: Czarzasty i pozostali koalicjanci Tuska: nie ma potrzeby ponownego liczenia głosów
rmf24.pl/Kresy.pl






























