1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. jazmig
    jazmig :

    Problem przewlekłości postępowania sądowego w Polsce wynika z czasów PRL i jest skutkiem sowieckiego podejścia do prawa. Na świecie sąd nie roztrząsa wszystkich pierdół, lecz zmierza do orzeczenia: winny-niewinny i nie zajmuje się niczym, co nie ma związku z powyższym. Jeżeli dowody wskazują na winę, to nie bada się kolejnych dowodów, bo po co? A u nas bada się każdą pierdołę, przesłuchuje mnóstwo świadków, którzy i tak niczego nie wnoszą do sprawy.

    Podobnie jest w sprawach cywilnych. Czyszczenie systemu należy zacząć od uczelni, wyrzucić stamtąd starych pierdziuchów z sowieckimi mózgami, przeszkolić naszych prawników w krajach zachodnich, żeby umieli stosować nowoczesne sposoby sądzenia. Taki postsowiecki profesor uważany jest za eksperta w sprawach, co do których nie ma żadnych kwalifikacji. Pisze różne ekspertyzy, chociaż jest tak naprawdę ignorantem.