Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Donald Trump powiedział, że porozumienie pokojowe z Iranem może zostać podpisane już w weekend w Europie. Teheran przekazał jednak, że nie podjął jeszcze decyzji w sprawie umowy, a Izrael zaznaczył, że nie jest stroną ramowego porozumienia USA z Iranem. (more…)
W dniach 8-9 czerwca policja prowadził dużą operację zatrzymywania osób poszukiwanych listami gończymi. Ujęto niemal 2 tysiące z nich.
Jak podał w czwartek portal Dorzeczy.pl wśród nich znalazło się 169 obcokrajowców. Wyraźną większość wśród nich stanowili obywatele Ukrainy - 117. Wiadomo, że wobec 143 rozpoczęto procedury deportacji z Polski. Pozostali zatrzymani cudzoziemcy to 12 obywateli Gruzji, sześciu Białorusi, dwóch Mołdawii, jeden Rosji.
Wśród nich zatrzymano poważnych przestępców. Na przykład Ukraińca, którego skazano już na 10 lat więzienia, a ten ukrywał się uchylając się od wykonania wyroku. Podczas przeszukania miejsca jego pobytu znaleziono różnorakie narkotyki: marihuanę, metamfetaminę, amfetaminę, kokainę i tabletki MDMA. Przestępca miał też 12 tys. złoty w gotówce.
Ukraina nie zamierza zmieniać nazwy jednostki wojskowej uhonorowanej jako „Bohaterowie UPA” – twierdzi rozmówca portalu LIGA.net z otoczenia Budanowa. Ukraińskie źródło zaprzeczyło w ten sposób doniesieniom polskich mediów o możliwym kompromisie po rozmowach w Warszawie. (more…)
W Belfaście przed sądem stanął 30-letni Hadi Alodid, obywatel Sudanu oskarżony o usiłowanie zabójstwa Stephena Ogilviego. Ofiara ataku straciła lewe oko i przebywa w szpitalu w ciężkim stanie. Sprawa wywołała protesty przeciw masowej migracji i polityce azylowej Wielkiej Brytanii.
W środę w Belfaście 30-letni Hadi Alodid, obywatel Sudanu mieszkający przy Duncairn Avenue, stanął przed sądem magistrackim po brutalnym ataku nożem na Stephena Ogilviego.
Czytaj: Zamieszki po ataku sudańskiego nożownika w Belfaście [+VIDEO]
Stany Zjednoczone udostępnią Polsce kolejne 4 mld dolarów w ramach programu Foreign Military Financing na zakup amerykańskiego sprzętu wojskowego — poinformował w piątek w Łasku podsekretarz stanu USA ds. kontroli zbrojeń i bezpieczeństwa międzynarodowego Thomas DiNanno.
Amerykański urzędnik ogłosił decyzję podczas uroczystości oficjalnego przyjęcia samolotów F-35 do Sił Zbrojnych RP w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku. W rozmowie z PAP doprecyzował, że chodzi o nową pulę finansowania, która zwiększy dostępną dla Polski kwotę w ramach programu FMF do niemal 20 mld dolarów.
„Chciałbym skorzystać z dzisiejszej uroczystości by ogłosić, że USA udostępnia w ramach Foreign Military Financing kolejne 4 mld dolarów dla Polski. To istotne zobowiązanie podkreśla znaczenie Polski jako kluczowego sojusznika USA” — powiedział DiNanno.
11 czerwca Kościół wspomina św. Barnabę, jednego z najważniejszych przedstawicieli pierwszego pokolenia chrześcijan. Nie należał do grona Dwunastu Apostołów, ale Dzieje Apostolskie i tradycja kościelna ukazują go jako bliskiego współpracownika apostołów oraz towarzysza św. Pawła w działalności misyjnej.
Barnaba pochodził z Cypru i urodził się w żydowskiej rodzinie z pokolenia Lewiego. Jego właściwe imię brzmiało Józef. Przydomek Barnaba nadali mu apostołowie. Dzieje Apostolskie tłumaczą go jako „Syn Pocieszenia”. Określenie to łączono z jego postawą: umiał umacniać innych, łagodzić napięcia i podtrzymywać wspólnotę w chwilach próby.
Problem przewlekłości postępowania sądowego w Polsce wynika z czasów PRL i jest skutkiem sowieckiego podejścia do prawa. Na świecie sąd nie roztrząsa wszystkich pierdół, lecz zmierza do orzeczenia: winny-niewinny i nie zajmuje się niczym, co nie ma związku z powyższym. Jeżeli dowody wskazują na winę, to nie bada się kolejnych dowodów, bo po co? A u nas bada się każdą pierdołę, przesłuchuje mnóstwo świadków, którzy i tak niczego nie wnoszą do sprawy.
Podobnie jest w sprawach cywilnych. Czyszczenie systemu należy zacząć od uczelni, wyrzucić stamtąd starych pierdziuchów z sowieckimi mózgami, przeszkolić naszych prawników w krajach zachodnich, żeby umieli stosować nowoczesne sposoby sądzenia. Taki postsowiecki profesor uważany jest za eksperta w sprawach, co do których nie ma żadnych kwalifikacji. Pisze różne ekspertyzy, chociaż jest tak naprawdę ignorantem.