Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zwrócił uwagę, że część Ukraińców w wieku poborowym to „młodzi mężczyźni w samochodach za miliony”. „To ludzi wkurza. To jest rzecz nieprzyzwoita i niedopuszczalna” – podkreślił.
Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz był we wtorek gościem Radia Zet. Rozmowa dotyczyła m.in. Ukraińców przebywających w Polsce.
„To, że pomogliśmy kobietom i dzieciom, nie budzi kontrowersji. Wie pan redaktor, szanowni państwo, co ludzi denerwuje, a powiem więcej: wkurza? To, jak widzą młodych ukraińskich mężczyzn w samochodach nie za setki tysięcy, a za miliony w pięciogwiazdowych hotelach. To jest rzecz nieprzyzwoita i niedopuszczalna” – podkreślił szef MON.
Zaznaczył, że mówi o tym publicznie.
🎥 @KosiniakKamysz o Ukraińcach w wieku poborowym „w samochodach za miliony”: To nieprzyzwoite, niedopuszczalne. Ludzi to wkurza@RadioZET_NEWS #GośćRadiaZET @BogRymanowski
Cała rozmowa ⬇️https://t.co/shf8RDGK8B pic.twitter.com/fpXKtsyiXB
— Gość Radia ZET (@Gosc_RadiaZET) February 11, 2025
„Ukraińcy próbowali ich zaprosić do armii. Mówię o osobach w wieku poborowym. Oni unikają poboru, bo powinni stawić się do armii ukraińskiej na Ukrainie. Jeśli nie chcą tego robić, to mają taką możliwość w Polsce” – kontynuował wicepremier.
Jak dodał, takie same emocje wzbudza to w Niemczech i Czechach. „Wszyscy na to w odpowiedni sposób reagują. Nie zgadzają się na coś takiego” – oświadczył Kosiniak-Kamysz.
Zobacz także: „Niespełna 30 chętnych”. Media o „całkowitym fiasku” Legionu Ukraińskiego w Polsce
Kresy.pl
































