Rosyjskie media niewiele miejsca poświęciły wczorajszym obchodom drugiej rocznicy katastrofy smoleńskiej. Głównie stacje telewizyjne skoncentrowały się na wizycie przewodniczącego Dumy Państwowej na miejscu tragedii z 10 kwietnia 2010 roku.
Rosyjskie telewizje przypomniały, że w katastrofie w Smoleńsku zginął prezydent Lech Kaczyński i 95 osób towarzyszących mu w drodze do Katynia. Zwrócono uwagę na odrębne zdania polskich i rosyjskich ekspertów badających przyczyny katastrofy.
Zacytowano również wypowiedź szefa Dumy Siergieja Naryszkina o dobrej współpracy polskich i rosyjskich śledczych. Rosyjski polityk mówił o ogromie pracy wykonanej przez prokuratorów i biegłych i o tym, że Komitet Śledczy wkrótce powinien zakończyć postępowanie w tej sprawie.





























