Rosyjski portal gazeta.ru tłumaczy, że rozczarowanie Zachodem w Polsce i innych krajach regionu daje nadzieję na poprawę relacji z Rosją.

Portal gazeta.ru opublikowała w sobotę komentarz w którym stwierdzono, że UE coraz częściej zarzuca polskim władzom odejście od wartości demokratycznych. (…) W listopadzie Parlament Europejski nawet przyjął rezolucję o sankcjach wobec Polski, działania władz nie zadowalają również polskiej opozycji – możliwe, że z tym jest związana i dymisja premier Beaty Szydło.



„Wyzywające zachowanie” Warszawy mówi o tym, że Polacy rozczarowali się Zachodem i „czysto europejską” drogą i to może wpłynąć na relacje Polski i Rosji – twierdzi portal. W tytule napisano, że „Polska jest zmęczona Europą” i to stanowi „szansę dla Rosji”.

CZYTAJ TAKŻE: Szczerski: Przekonaliśmy Zachód do naszej polityki wobec Rosji

Demokratyczne ideały Zjednoczonej Europy w Polsce budzą, jeśli nie całkowite rozczarowanie, to są poddawane w wątpliwość – napisał portal gazeta.ru cytując Siergieja Oznobiszczewa z Instytutu Ocen Strategicznych. Według rosyjskiego eksperta, może dojść do „pewnego odwrotu” z dotychczas obieranej drogi. Wskazuje on, że podobne procesy miały już miejsce na Węgrzech i w Czechach.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Można mieć nadzieję, że Rosja wykorzysta to w celu uregulowania stosunków z Warszawą – twierdzi Oznobiszczew. Politolog przypomniał, że Polska i Rosja pozostają sąsiadami i fakt ten się nie zmieni, przez co „odnawianie relacji” między oboma krajami „ma sens”.

Kresy.pl / interia.pl / gazeta.ru





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

6 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. zefir :

    Brukselska lewacka biurokracja,nie wiadomo dlaczego,inaczej niż Polska rozumie demokratyczne wartości.Dla tej biurokracji mózgi zakrywa debilny hołd dla LGBTI itp zwyrodnialstwo,muslimom uniżenie,multi-kulti spojrzenie,narodów potępienie,niemiecka dominacja-to cała UE zdegenerowana demokracja.Polska póki co zachowuje słowiańskie i chrześcijańskie wartości,chociaż w niej lewactwo Sorosa też się gotuje,stąd z całym krajowym i UE lewactwem wojna.Polska i Rosja jak pozostają,tak pozostaną geograficznymi sąsiadami,niemieckość tego nie zmieni,zaś odnowienie relacji między nimi,szczególnie w erze Trumpa ma sens i polityczne uzasadnienie.Dojdzie do tego gdy wspólnymi i wzajemnymi siłami pozbędziemy się bezmyślnych oszołomów,przeciwników słowiańskiej wspólpracy.

  2. Gaetano :

    Dopiero porzucenie przez wszelkiej maści dyplomatołków spod znaku popisu chorego mitu giedroyciowego otworzy perspektywę normalnych stosunków z Rosją, a jako że nie są oni w stanie myśleć inaczej, tylko ich odejście na śmietnik polityki to umożliwi. Automatycznie spowodowałoby to również drastyczny spadek wspierania ukrowskich białych azjatów, a nawet jego zupełny zanik.