Rosyjska piąta kolumna pracuje na pełnych obrotach – przyznają Czesi.
Czechy stały się jednym z głównych celów rosyjskiego wywiadu w Europie – ostrzegła w rocznym sprawozdaniu Informacyjna Służba Bezpieczeństwa (ISB), odpowiednik ABW. Rosyjska piąta kolumna pracuje na pełnych obrotach – informuje “Gazeta Wyborcza”.
– Liczba oficerów rosyjskiego wywiadu działających w ramach służb dyplomatycznych jest niezwykle wysoka i dodatkowo uzupełniana wywiadowcami, którzy podróżują jako turyści, eksperci, pracownicy naukowi czy przedsiębiorcy – cytuje ostrzeżenia ISB “Wyborcza”. – Ważnym partnerem w prowadzeniu jawnych, półtajnych i tajnych operacji są dla nich wybrani Czesi, pomagający świadomie bądź nie.
“O tym, że Rosja nadal ma Czechy na celowniku, świadczy też olbrzymi gmach ambasady, do której należy ponadto kilka dużych budynków w różnych częściach Pragi. Nad Wełtawą przebywa też wielu rosyjskich dziennikarzy i korespondentów. Spore lobby ma też Moskwa wewnątrz rządzącej socjaldemokracji – rośnie tam w siłę grupa zwolenników otwarcie prorosyjskiego prezydenta Miłosza Zemana” – czytamy w artykule.
Podczas gdy poglądy czeskiej lewicy i komunistów w kwestii Rosji nie dziwią nikogo, zadziwiająco dużo zwolenników ma Moskwa również na prawicy – zauważa autor artykułu.
wyborcza.pl/KRESY.PL






























