Rogozin oświadczył, że Rosja przygotowuje sankcje wobec osób odpowiedzialnych za zakaz przelotu nad Rumunią samolotu z rosyjskim wicepremierem na pokładzie.

W dzisiejszej rozmowie w rosyjskiej telewizji Rossija-24 Rogozin stwierdził: Odpowiedź oczywiście będzie. Ustalimy dokładnie, kto stał za tą decyzją w Kiszyniowie, Bukareszcie, Budapeszcie, Brukseli… Nasze sankcje będą bardzo precyzyjne, skierowane pod właściwym adresem.

Jak informowaliśmy wczoraj, samolot, którym z Moskwy do stolicy Mołdawii Kiszyniowa leciało 165 osób, w tym rosyjska delegacja z Rogozinem na czele został zawrócony na granicy Rumunii i Węgier. Władze Rumunii, a później według doniesień rosyjskich mediów również Węgier nie wyraziły zgody na przelot maszyny nad ich terytorium. Samolot został zmuszony do wylądowania w Mińsku, aby uzupełnić paliwo.

Rogozin napisał wtedy ostro w poście w serwisie Twitter: Rumuńskie władze naraziły na niebezpieczeństwo życie pasażerów rejsowego samolotu S7, kobiety i dzieci. Paliwa wystarczyło do Mińska. Czekajcie na odpowiedź, gady.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Odmowa przelotu została potwierdziło rumuńskie MSZ. Podkreśliło, że na pokładzie samolotu znajdował się pasażer, z listy osób objętych unijnymi sankcjami. Dotyczyło to właśnie wicepremiera Rogozina.

ZOBACZ TAKŻE: Reuters: Samolot Putina nadłożył drogi by nie lecieć m.in. nad Polską

Przedstawiciele rosyjskiej Dumy Państwowej również dzisiaj zareagowali na incydent. Według deputowanych Rosja powinna zareagować symetrycznie, zawracając z granicy wszystkie rumuńskie samoloty lecące do Rosji, do czasu kiedy ambasador Rumunii nie wyjaśni incydentu w którym brał udział Rogozin.

Wiceszef MSZ Rosji Grigorij Karasin odnosząc się do incydentu nazwał go ordynarnym antyrosyjskim posunięciem na granicy chuligaństwa międzynarodowego. Już wczoraj MSZ Rosji stwierdziło, że Ruminia dopuściła się świadomej prowokacji i zażądało od władz w Bukareszcie złożenia oficjalnych wyjaśnień.

Rogozin miał odbyć spotkanie w stolicy Mołdawii Kiszyniowie z prezydentem tego kraju Igorem Dodonem a także z Wadimem Krasnosielskim – liderem Naddniestrza, zdominowanej przez ludność rosyjskojęzyczną (Rosjan i Ukraińców) separatystycznej republiki na terytorium Mołdawii.

kresy.pl / interia.pl /




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz