Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Południowe przedmieście stolicy Libanu - Bejrutu znów zostało zbombardowane przez Izraelczyków. Przedmieście to - Dahija jest zamieszkane przez libańskich szyitów.
Dlatego właśnie to Dahija jest najczęstszym w Bejrucie celem ataków izraelskiego lotnictwa. Była nim także w niedzielę. Izraelczycy ogłosili, że ich celem była "infrastruktura Hezbollahu". Atak na libańską stolicę miał być odwetem za wlot kilku dronów lub pocisku jest organizacji polityczno-wojskowej nad terytorium państwa syjonistycznego. „Izrael nie będzie tolerował ostrzału swojego terytorium” – głosi oświadczenie premiera Binjamina Netanjahu i ministra obrony Israela Kaca, zacytowane przez Al Jazeerę.
Hezbollah miał ostrzelać cele w okolicy znajdujących się przy granicy Libanu osiedli Szomera i Szlomi. Wywołało to alarmy na znacznym obszarze północnego Izraela.
W piątek Iran i Pakistan przekazały, że porozumienie mające zakończyć walki między Iranem a Stanami Zjednoczonymi jest bliżej finalizacji niż dotychczas. Szef irańskiej dyplomacji Abbas Aragczi oświadczył, że układ z USA „nigdy nie był bliżej”.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr planuje przyjechać na Konferencję na rzecz Odbudowy Ukrainy do Gdańska, która odbędzie się w dniach 25-26 czerwca – poinformował w sobotę PAP Mykyta Poturajew, parlamentarzysta z ugrupowania Zełenskiego. Odniósł się również do sporu z Polską dotyczącego nazwy ukraińskiej jednostki, twierdząc, że „nie wszyscy w UPA to bandyci”.
Plany przyjazdu ukraińskiego przywódcy potwierdził w rozmowie z PAP Mykyta Poturajew, ukraiński parlamentarzysta z prezydenckiego ugrupowania Sługa Narodu. „Są takie plany i wiem, że wszyscy ukraińscy uczestnicy konferencji planujemy przyjazd. Chociaż nie mogę mówić w jego imieniu” — powiedział Poturajew.
Deputowany odniósł się także do sporów historycznych między Polską a Ukrainą. Zaznaczył, że Kijów nie dąży do konfliktu z Warszawą.
W Gdańsku odbył się marsz przeciwko unijnemu paktowi migracyjnemu, który wszedł w życie 12 czerwca. Uczestnicy protestu podkreślali sprzeciw wobec przymusowej relokacji migrantów i powtarzali: „Chcemy czuć się bezpiecznie w swoim kraju”.
W piątek 12 czerwca w Gdańsku odbyła się manifestacja przeciwko unijnemu paktowi migracyjnemu. Protest zorganizowano w dniu wejścia nowych przepisów w życie. Manifestacja została zorganizowana przez Młodzież Wszechpolską.
Sektor turystyczny we wschodniej Łotwie ucierpiał z powodu wlotów ukraińskich dronów w przestrzeń powietrzną tego bałtyckiego państwa.
Informację taką podaje, za Reuterem, agencja informacyjna RIA Nowosti. "Stykają się z perspektywą konieczności szukania schronienia przed ukraińskimi dronami bojowymi, które zeszły z kursu, turyści unikają podróży, a około 500 małych firm, który działanie zależy od nich, stanęło na skraju trudności finansowych” - powiedziała Reuterowi przedstawicielka miejscowej branżowej organizacji Jelena Kijasko.
Stwierdziła, że według badania przeprowadzonego przez jej stowarzyszenie zrzeszające biura podróży, 85 proc. z nich doświadczyło anulowania rezerwacji z powodu obaw związanych z dronami, a niektóre nawet straciły ponad połowę swoich przyszłych rezerwacji, przytoczyła RIA Nowosti.
Polska ma poważny problem z wykrywaniem rosyjskiej agentury we własnych strukturach bezpieczeństwa — ocenił ppłk dr Marek Świerczek, były oficer Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, w rozmowie z „Rzeczpospolitą”. Według niego brak ujawnionych przez 35 lat rosyjskich agentów w polskich służbach nie jest dowodem ich odporności, lecz może świadczyć o słabości systemu kontrwywiadowczego.
Punktem wyjścia rozmowy były ostatnie zatrzymania dwóch osób podejrzewanych o szpiegostwo w instytucjach związanych z bezpieczeństwem państwa. Służby zatrzymały cywilnego urzędnika MON oraz pracownika firmy zbrojeniowej po wskazaniu przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego. W opublikowanej w poniedziałek w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Świerczek nie chciał oceniać tych działań jako sukcesu Agencji, lecz zwrócił uwagę na szerszy problem.
Rosyjski Su-35 naruszył estońską przestrzeń powietrzną