Gruzińska gazeta „Rezonans” oskarżyła rosyjskich żołnierzy o niszczenie dróg łączących separatystyczną Abchazję z Gruzją. Według ekspertów gazety – chodzi o przejęcie całkowitej kontroli nad ruchem granicznym między tak zwaną „właściwą Gruzją” a zbuntowaną republiką.
Niezależni obserwatorzy twierdzą, że zniszczono albo zablokowano niemal wszystkie drogi prowadzące z miejscowości położonych na terytorium Abchazji do granicy gruzińskiej. Przejezdna pozostaje jedynie droga przez most na rzece Inguri, gdzie rozlokowano liczne posterunki rosyjskich żołnierzy. Według informatorów dziennika „Rezonans” – Rosjanie budują w tym miejscu punkt kontroli celnej i paszportowej.
Od maja w rejonie granicy abchasko-gruzińskiej nieznani sprawcy wielokrotnie wysadzali tory kolejowe i drogi. Tylko wciągu kilku ostatnich dni w okolicach wioski Pachułani doszło do 7-dmiu eksplozji. Gruzińskie władze nikogo oficjalnie nie obciążyły odpowiedzialnością za te zamachy, ale niezależni eksperci uważają, że to jeden z elementów rosyjskiej polityki izolowania separatystycznych regionów od Gruzji.
IAR/Kresy.pl





























