Kreml wyraził zadowolenie z zabicia przez amerykańskie wojsko Osamy bin Ladena. Służby prasowe rosyjskiego prezydenta określiły to jako wielki sukces i wyraziły chęć wzmożenia współpracy ze Stanami Zjednoczonymi w walce z terroryzmem.
“Rosja jako jeden z pierwszych krajów zetknęła się z niebezpieczeństwami, które niesie ze sobą światowy terroryzm, i niestety, nie tylko nie ze słyszenia wie, czym jest Al-Kaida” – powiedzieli przedstawiciele Kremla. Moskwa oświadczyła także, iż rezultat w walce z terroryzmem może przynieść tylko globalna współpraca.
Rosyjska policja wzmocniła jednocześnie ochronę ambasady Stanów Zjednoczonych w Moskwie. Dodatkowe oddziały moskiewskiej policji patrolują niemal cały kwartał Moskwy, w którym zlokalizowane są budynki amerykańskiej misji dyplomatycznej. Kilkaset metrów od ambasady USA znajduje się słynny „Biały Dom” czyli budynek rosyjskiego rządu.
„Obawiamy się ewentualnych akcji odwetowych za zabicie przez amerykańskie służby terrorysty numer jeden” – powiedziano Polskiemu Radiu w moskiewskiej komendzie policji. Liczniejsza niż zwykle jest również ochrona wielu innych przedstawicielstw dyplomatycznych, działających w Moskwie. Rosja od wielu lat boryka się z problemem islamskiego ekstremizmu. Wiele grup terrorystycznych działających na Północnym Kaukazie ma powiązania z Al – Kaidą.
IAR/Kresy.pl






























