3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. Roman1
    Roman1 :

    Sekretarz Generalny ONZ zajął zdecydowanie negatywne stanowisko. Nie pamiętam, aby podobne stanowisko ogłosił w sprawie Kosowa, w którym referendum nie zostało przeprowadzone. Może sekretarz jest przeciwnikiem referendum, a nie niezależności narodów?

  2. elbezet
    elbezet :

    PiS_zesz;”..aby podobne stanowisko ogłosił w sprawie Kosowa, w którym referendum nie zostało przeprowadzone.”
    Zostało przerprowadzone???? Podaj “namiary”.
    Według mojej wiedzy w Kosowie nie było referendum.
    Cyt. z Wikipedii;
    “Na przeprowadzonej 17 lutego 2008 sesji parlamentu Kosowa w Prisztinie zadeklarowano zerwanie dotychczas istniejących związków z Serbią i ogłoszono niepodległość kraju.”
    “Ostatecznie premier Kosowa zapowiedział proklamowanie niepodległości 17 lutego 2008 o godzinie 15:51, a parlament jeszcze tego samego dnia przyjął deklarację niepodległości[6 stosunkiem głosów 109-0,”
    “Część państw uznaje, że zgodnie z prawem międzynarodowym Kosowo nie miało prawa jednostronnie proklamować niepodległości, zatem de iure pozostaje częścią Serbii. Inne państwa uznają jednak, że jednostronne ogłoszenie niepodległości nie było złamaniem prawa międzynarodowego, zatem Kosowo de iure nie pozostaje częścią Serbii.
    “W grudniu 2007 premier Kosowa zapowiedział, że jego kraj jednostronnie ogłosi niepodległość.( tak samo jak czynią to obecne republiki) W rezultacie postulaty Planu Ahtisaariego zostały de facto wdrożone (i nadal są wdrażane) także jednostronnie, z aprobatą technicznych organów Unii Europejskiej i rządów jej państw członkowskich, w obliczu kooperacji UNMIK-u i kompletnego braku współpracy ze strony Rosji i Serbii (krajeUNMIK-u także nie chcą współpracować z Rosją).”
    “..inne interpretacje przemawiają za samookreśleniem narodów, także uświęconego Kartą Narodów Zjednoczonych i 8. postulatem Aktu Końcowego z Helsinek 1975.(nie dotyczą obecnie tzw. republik)”.
    Zaczyna się “ukraińsko-amerykańska polka”!
    Putin da “du(d)y”?