Ukraina na progu rewolucji – tak wydarzenia w Kijowie komentuje rosyjski dziennik „Kommiersant”. Gazeta dodaje, że tym razem rewolucja nie jest ani pomarańczowa, ani pokojowa.

Według „Kommiersanta” , w ciągu doby sytuacja prezydenta Wiktora Janukowycza zmieniła się z komfortowej w tragiczną. Dziennik twierdzi, że w szeregach rządzącej Partii Regionów trwają poszukiwania „piątej kolumny”. W opinii gazety, ktoś „wpuścił Janukowycza w maliny”, a ten niepotrzebnie w sobotę kazał milicji rozpędzić demonstrantów. Protest powoli wygasał i opozycja już miała ogłosić przerwę do wiosny, a teraz ma nowy powód do wyjścia na ulicę – twierdzi „Kommiersant”. Dziennik zwraca również uwagę, że część polityków obozu władzy sympatyzuje z opozycją i sugeruje, że w najlepszym wypadku skończy się na dymisji rządu.
„Ukraina wymknęła się spod kontroli” – to tytuł w „Niezawisimoj Gazietie”. Dziennik informuje, że prezydent Janukowycz zamierza w tym tygodniu udać się do Chin i Rosji, aby szukać wsparcia finansowego i politycznego, bo w ten sposób chce uspokoić nastroje społeczne. Jednak w Kijowie ludzie uważają, że to już nie jest możliwe – dodaje „Niezawisimaja Gazieta”.
IAR/KRESY.PL
forma płatności