Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy podejrzewa, że Rosja ukrywa prawdę o położeniu swoich wojsk w pobliżu wspólnej granicy.
“Na naszą prośbę wysuniętą w ramach Umowy o otwartym niebie nie dostaliśmy odpowiedzi co do możliwości przeprowadzenia lotu obserwacyjnego, aby przekonać się, czy komunikaty rozlegające się z rosyjskiej strony o wycofaniu wojsk są prawdziwe. Niestety, okazuje się, że jest co ukrywać” – mówi zastępca ministra spraw zagraniczych Ukrainy Andriej Olefirow.
Wczoraj Ukraina zwróciła się do Rosjiz prośbą o możliwość wykonania lotu obserwacyjnego nad jej terytorium w celu sprawdzenia, czy wojska rosyjskie nadal znajdują się w pobliżu wspólnej granicy. Strona ukraińska powoływała się na umowę międzypaństwową dopuszczającą takie loty.
unian.net/Kresy.pl



























