Rosja nie dostała od Stanów Zjednoczonych żadnych dowodów użycia broni chemicznej przez władze Syrii. Poinformował o tym szef rosyjskiej dyplomacji, Siergiej Ławrow.
Według doniesień medialnych Polska miała przekazać Ukrainie pięć pocisków PAC-3 MSE do systemów Patriot. (więcej…)
Ceny ropy naftowej na światowych giełdach zaczęły w czwartek szybko rosnąć po kolejnych zmasowanych uderzeniach USA na Iran i zdezawuowaniu przez Donalda Trumpa memorandum rozejmowego.
Wrześniowe kontrakty terminowe na ropę Brent na londyńskiej giełdzie ICE Futures Exchange wzrosły do godz. 9:14 czasu warszawskiego o 0,76 dol (0,97 proc.) do 78,78 USD za baryłkę. Wcześnie, w środę cena ropy Brent wzrosła o 3,86 dol (5,20 proc.), osiągając poziom 78,02 dol. za baryłkę na zamknięcie notowań, co stanowi najwyższy poziom od 19 czerwca, podała agencja inforamcyjna Interfax.
Nie inaczej było za oceanem. Sierpniowe futuresy na ropę WTI na giełdzie New York Mercantile Exchange (NYMEX) wzrosły o 0,71 dol. (0,97 proc.) do 74,23 dol. za baryłkę. Podczas poprzedniej sesji kontrakt wzrósł o 3,08 dol. (4,37 proc.) do 73,52 dol. za baryłkę na zamknięcie notować, osiągając najwyższy poziom od 22 czerwca.
Szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta, Marcin Przydacz odniósł się do słów szefa Biura Prezydenta Ukrainy, oskarżającego Polskę o eskalowanie konfliktu z Kijowem.
Przydacz zauważył, że „cały czas płynie pomoc militarna" dla Ukrainy, która płynie przez polską „infrastrukturę, nasze lotniska, naszą granicę". „Jeśli strona ukraińska nie życzy sobie, aby Polska, po pierwsze, pomagała jej w jakikolwiek sposób, po drugie była w jakimś sensie pomocna w jej procesie integracji z Unią Europejską, to niech to powiedzą, że nie życzą sobie, aby Polska im pomagała" - przedstawiciel Kancelarii Prezydenta powiedział w wywiadzie dla RMF FM, ostrzegając, że w przypadku negatywnego nastawienia Ukrainy, Polska „nie ruszy palcem", by wesprzeć Kijów na drodze do UE.
Przydacz zastanawiał się również jaki jest poziom „pewnej dojrzałości też narodowej i dojrzałości dyplomatycznej". Podkreślił, że „wielu Polaków pomagało tym Ukraińcom z poczucia takiego moralnego obowiązku i sympatii".
Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan podczas szczytu NATO w Ankarze wręczył przywódcom państw Sojuszu grawerowane rewolwery oraz pudełka z amunicją.
O sprawie dziennikarzom powiedział premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer podczas lotu powrotnego z Turcji. Według relacji mediów, turecki prezydent zaoferował broń każdemu z przywódców uczestniczących w spotkaniu.
Broń miała być spersonalizowana. Na każdym egzemplarzu wygrawerowano nazwisko danego przywódcy. Do rewolweru dołączono także pudełko z amunicją. Erdogan miał także przekazać notę zwalniającą broń z tureckich kontroli eksportowych.
Produkcja humanoidalnych robotów w Chinach ma w 2026 roku przekroczyć 100 tys. sztuk – prognozuje tamtejsze Ministerstwo Przemysłu i Technologii Informacyjnych. Moce produkcyjne rozwijają się jednak znacznie szybciej niż rzeczywisty popyt na tego rodzaju maszyny.
Prognozę dotyczącą produkcji przedstawił 7 lipca Gan Xiaobin, zastępca dyrektora departamentu nauki i technologii w chińskim resorcie przemysłu. Urzędnik wystąpił w Szanghaju podczas konferencji prasowej poprzedzającej Światową Konferencję Sztucznej Inteligencji, zaplanowaną na 17–20 lipca.
Gan Xiaobin ocenił, że rozwój sztucznej inteligencji przyspiesza automatyzację chińskiego przemysłu. Rozwiązania oparte na AI wykorzystuje już ponad 30 proc. dużych przedsiębiorstw przemysłowych objętych chińską statystyką. Rozwój sektora ma być dodatkowo wspierany przez państwowy fundusz inwestycyjny, którego zadaniem jest przyciąganie kapitału prywatnego do projektów związanych ze sztuczną inteligencją.
Parlament Europejski zajmie się w czwartek przepisami o skanowaniu prywatnych wiadomości, określanymi jako Chat Control 1.0. Za pilnym trybem procedowania opowiedziała się większość europosłów, w tym delegacja Koalicji Obywatelskiej oraz część deputowanych wybranych z list PiS.
W czwartek Parlament Europejski ma głosować nad przywróceniem regulacji określanej jako Chat Control 1.0, czyli tymczasowego odstępstwa od dyrektywy ePrivacy, które pozwalało dostawcom usług komunikacyjnych na dobrowolne skanowanie prywatnych wiadomości użytkowników pod kątem materiałów przedstawiających seksualne wykorzystywanie dzieci.
Przepisy Chat Control 1.0 wygasły 4 kwietnia 2026 roku. Od tego dnia platformy utraciły podstawę prawną do skanowania prywatnych treści użytkowników z państw Unii Europejskiej w dotychczasowym zakresie. Obecne działania dotyczą powrotu poprzednich zasad, a nie nowego aktu prawnego. Osobnym procesem legislacyjnym pozostaje Chat Control 2.0, który nadal jest przedmiotem negocjacji.





























