Ponadto, strona rosyjska oznajmiła, że nie dostarczała powstańcom w Donbasie sprzętu wojskowego, w tym zestawów rakietowych BUK.
“Federacja Rosyjska nie dostarczała bojownikom na wschodzie Ukrainy ani zestawów rakietowych Buk, ani żadnego innego sprzętu wojskowego” – powiedział na konferencji przedstawiciel rosyjskiego Sztabu Generalnego gen. Anatolij Kartapołow. Jednocześnie Rosjanie poprosili, by Amerykanie pokazali zdjęcia satelitarne, jeśli naprawdę posiadają dowody na zestrzelenie malezyjskiego Boeinga rakietą.
Przedstawiciel rosyjskiego Sztabu Generalnego dodał, że Moskwa dysponuje zdjęciami satelitarnymi świadczącymi o tym, iż w dniu katastrofy w pobliżu Doniecka działała formacja obrony przeciwlotniczej Ukrainy wyposażona w kompleksy “BUK – M1”. Strona rosyjska twierdzi ponadto, że malezyjski samolot zszedł z kursu aż o 14 kilometrów.
Rosjanie uważają jednocześnie, że w pobliżu malezyjskiego Boeinga leciał ukraiński samolot bojowy Su-25, na wyposażeniu którego znajdują się pociski R-60 Powietrze-Powietrze.
onet.pl/Kresy.pl





























