Rosjanie chcą, aby Dania nie użyła wobec gazociągu Nord Stream 2 przepisów, które zakazałyby układania rury Gazpromu na duńskich wodach terytorialnych.

Rosja wzmocniła zabiegi dyplomatyczne dotyczące budowy nowego bałtyckiego gazociągu Nord Stream 2, po tym jak tydzień temu niemiecki urząd górniczy w Stralsund zezwolił na ułożenie rur na wodach terytorialnych Niemiec. Jest to pierwsze tego typu zezwolenie, jakie na inwestycję otrzymał Gazprom i z tego powodu szef koncernu Aleksiej Miller, stwierdził, że ta precedensowa decyzja Niemiec ma kluczowe znaczenie dla całego projektu. Zapowiedział, że budowa Nord Stream 2 rozpocznie się już w maju. Sprawę może jednak utrudnić Dania.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

Rok temu rząd Danii zwrócił się do Komisji Europejskiej z zapytaniem o kryteria jakimi ma się kierować, rozpatrując wniosek Gazpromu o zgodę na ułożenie Nord Streamu 2 na duńskich wodach terytorialnych. Kopenhaga podkreśliła przy tym, że projekt Gazpromu pozostaje w sprzeczności z unijną strategią bezpieczeństwa energetycznego, ponieważ wbrew jej zapisom zwiększy zależność Europy od rosyjskiego gazu.

ZOBACZ TAKŻE: Zarząd Nord Stream 2: Wszystko idzie zgodnie z planem, gazociąg ruszy w 2019

Komisja do tej pory nie dała odpowiedzi. Z tego powodu Dania wprowadziła przepisy pozwalające ministrowi spraw zagranicznych na odmówienie wydania zezwolenia na układanie gazociągów na duńskich wodach ze względów bezpieczeństwa i polityki międzynarodowej. Przepisy weszły w życie od stycznia.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Rosja chce, aby Dania nie zastosowała tych przepisów wobec Nord Stream 2. Poinformował o tym we wtorek szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow po spotkaniu z ministrem spraw zagranicznych Danii Andersem Samuelsenem. Duńczyk przebywał w Moskwie w roli przewodniczącego Komitetu Ministrów Rady Europy.

Podkreśliliśmy nasze pryncypialne stanowisko, że wniosek [o zgodę na ułożenie Nord Streamu 2] powinien być rozpatrywany na podstawie prawodawstwa, które obowiązywało w Danii i w całej UE w chwili złożenia tego wniosku, co stało się w kwietniu zeszłego roku – stwierdził Ławrow. Dania nie odniosła się o tych słów.

Kresy.pl / tass.ru / gazeta.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz