Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
CERN 29 czerwca wyłączył pod Genewą Wielki Zderzacz Hadronów, rozpoczynając trzecią długą przerwę techniczną, która ma przygotować akcelerator do pracy w mocniejszej wersji High-Luminosity LHC.
Jak podał CERN, zakończenie obecnego etapu pracy LHC oznacza początek programu Long Shutdown 3. Obejmuje on konserwację, modernizację, wymianę urządzeń i instalację nowych systemów. Celem jest przygotowanie laboratorium do uruchomienia HiLumi LHC, czyli wersji akceleratora, która ma umożliwić znacznie większą liczbę zderzeń cząstek.
Wielki Zderzacz Hadronów jest największym i najpotężniejszym akceleratorem cząstek na świecie. Znajduje się w tunelu o długości 27 kilometrów, położonym na granicy Francji i Szwajcarii. Pierwsze wiązki cząstek krążyły w nim we wrześniu 2008 roku, a pierwsze zderzenia protonów przeprowadzono w 2009 roku.
Rada Najwyższa Ukrainy przyjęła w środę 1 lipca 2026 roku ustawę o utworzeniu Ukraińskiego Panteonu Narodowego, który ma być ogólnonarodowym miejscem pamięci „najwybitniejszych przedstawicieli narodu ukraińskiego”.
Jak podały w środę ukraińskie media, za projektem ustawy nr 15360 zagłosowało 287 deputowanych. Dokument został przyjęty od razu w całości. Ustawę do parlamentu wniósł prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Według założeń panteon ma służyć upamiętnieniu „najwybitniejszych przedstawicieli narodu ukraińskiego”. Dokument określa m.in. zasady organizowania konkursów dotyczących budowy i urządzenia obiektu, wyboru jego zarządcy, procedurę rozpatrywania spraw związanych z upamiętnianiem zasłużonych Ukraińców oraz warunki, w których takie upamiętnienie nie będzie możliwe.
Ukraińskie media przypominają, że Zełenski zapowiedział prace nad panteonem w kwietniu 2026 roku. Następnie, 28 czerwca, w Dniu Konstytucji Ukrainy, skierował do Rady Najwyższej projekt ustawy.
Szef ukraińskiego MSZ ma przyjechać do Warszawy z propozycją upamiętnienia generała Marko Bezruczki jako postaci łączącej historię Polski i Ukrainy. W Kijowie przyjęto ustawę o Panteonie Narodowym, ale po stronie polskiej pojawiają się obawy, że obok wspólnych bohaterów do panteonu mogą trafić również postacie związane z OUN-UPA – pisze WP.
Po przyjęciu w środę przez ukraińską Radę Najwyższą ustawy o Panteonie Narodowym – szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha ma przyjechać do Warszawy z propozycją upamiętnienia generała Marko Bezruczki jako wspólnego bohatera Polski i Ukrainy — informuje Wirtualna Polska.
Bezruczko był dowódcą armii Ukraińskiej Republiki Ludowej. W 1920 roku wspólnie z Polakami zajął Kijów, a następnie bronił Zamościa przed Armią Czerwoną. W Polsce jest już patronem skweru na warszawskiej Woli i ronda we Wrocławiu.
Sejm Litwy zadecydował w środę o wypowiedzeniu umowy o mały ruchu granicznym zawartej z Białorusią w 2010 roku. Podkreśla to ostry kurs litewskiej polityki wobec sąsiada.
O decyzji litewskiego parlamentu poinformował w środę portal Wilnoteka. Umowa podpisana przed 16 laty, w 2011 została ratyfikowana przez Litwę. Dawała ona prawo mieszkańcom przygranicznego pasa po obu stronach granicy na bezwizowy wjazd przebywania na terytorium przygranicznym sąsiedniego państwa do 90 dni w ciągu sześciu miesięcy.
Wilnoteka podkreśla, że mimo zawarcia umowa nigdy nie weszła w życie. Wiceminister spraw zagranicznych Vidmantas Verbickas oskarżył Mińsk o niedoporwadzenie do końca wszystkich procedur wykonawczych niezbędnych dla uruchomienia małego ruchu granicznego. Wobec tego Litwini zdecydowali się na wypowiedzenie umowy uznając, że żadna ze stron nie jest zainteresowana tym uruchomieniem.
Polski dron turboodrzutowy MTJD nie znalazł się na liście programu SAFE. Firma podkreśla, że prowadzi już rozmowy z podmiotami zagranicznymi zainteresowanymi produkcją dronów oraz przejęciem technologii.
W poniedziałek Patryk Kopacki, CEO TKH, był pytany w podcaście „Kanał Telewizyjny” o fakt, że polski dron turboodrzutowy MTJD nie znalazł się na liście programu SAFE.
„Tak, na dzień dzisiejszy nie ma, ale myślę, że to jest bardzo dobre pytanie do rządzących. Dlaczego?!” — odpowiedział.
Prokuratura zapowiada dalsze czynności po wielogodzinnym przesłuchaniu doktora Emila Jędrzejewskiego, byłego ordynatora chirurgii w warszawskim Szpitalu Południowym. Śledczy chcą pozyskać dodatkową dokumentację z placówki i przesłuchać kolejnych świadków, głównie osoby z personelu medycznego.
Przesłuchanie doktora Emila Jędrzejewskiego rozpoczęło się w poniedziałek rano w warszawskiej prokuraturze i zakończyło przed godziną 19:00. O jego przebiegu poinformował rzecznik Prokuratury Krajowej prokurator Piotr Antoni Skiba.
Kościół ekskomunikował lefebrystów po konsekracjach biskupich