Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Wbrew słowom prezydenta USA Donalda Trumpa, dyplomacja Iranu zaprzecza, że jej przedstawiciele mają wkrótce wziąć udział w jakichkolwiek zaplanowanych negocjacjach między tymi państwami.
„W najbliższych dniach nie odbędzie się żadne spotkanie negocjacyjne ze stroną amerykańską na żadnym szczeblu” - powiedział w poniedziałek rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Iranu, Esmaeil Baghaei. Jak dodał, Iran koncentruje się obecnie na wdrożeniu wszystkich zapisów parafowanego 18 czerwca amerykańsko-irańskiego memorandum rozejmowego, zrelacjonowała agencja informacyjna Anadolu.
Baghaei powiedział, że Stany Zjednoczone wydały już niezbędne licencje na mocy artykułu 10 memorandum dotyczącego sprzedaży ropy naftowej i że Iran realizuje proces wdrażania.
Infrastruktura energetyczna kontrolowanej przez Rosjan części obwodu chersońskiego poważnie ucierpiała w wyniku ataków Sił Zbrojnych Ukrainy, jak przyznał zarządzający nią z ramienia Rosji Władimir Saldo.
W nocy z poniedziałku na wtorek doszło ataku ukraińskich dronów na infrastrukturę energetyczną na lewym brzegu Dniepru. W efekcie doszło do przerwy w dostawie energii elektrycznej we wszystkich gminach tej części obwodu chersońskiego, która znajdują się pod kontrolą Rosji. Do wieczora tego samego dnia zasilanie większości odbiorców została przywrócona, jak podała agencja informacyjna Interfax.
Saldo poinformował, że lokalni energetycy pracują całą dobę, by dokonywać napraw zniszczonych elementów infrastruktury, bądź je zastępować.
Były szef ukraińskiego IPN oraz kłamca wołyński Wołodymyr Wjatrowycz wykorzystał informację o nieodnalezieniu drugiej zbiorowej mogiły w Puźnikach do uderzenia w Polskę. W niedzielnym wpisie stwierdził, że twierdzenia o tysiącach polskich ofiar czekających na godny pochówek na Ukrainie były elementem „politycznej propagandy”.
Wjatrowycz odniósł się w niedzielę do zakończonego kolejnego etapu prac poszukiwawczych w Puźnikach, gdzie badacze szukali drugiej zbiorowej mogiły ofiar UPA. Minister kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska przekazała w piątek, że tym razem mogiły nie odnaleziono. Zapowiedziała jednocześnie, że poszukiwania będą kontynuowane. W poprzednim etapie prac w Puźnikach, prowadzonym od 23 kwietnia do 10 maja 2025 roku, odnaleziono szczątki 43 osób. Zostały one pochowane we wrześniu 2025 roku.
„Przez kilka lat w Polsce jednym z głównych tematów był rzekomy «zakaz ekshumacji polskich ofiar przez Ukrainę». Tę historię zwykle przedstawiano jako kwestię godnego chrześcijańskiego pochówku oraz dowód «barbarzyństwa» Ukraińców, którzy rzekomo temu przeszkadzają, a więc nie zasługują na miejsce w rodzinie narodów europejskich” — napisał Wjatrowycz.
Na platformie użytkowników irańskiej agencji Fars pojawił się wpis, którego autor przekonywał, że Iran „nie ma innej drogi” niż osiągnięcie odstraszania atomowego. Sprawę opisał w niedzielę „New York Post”, wskazując, że Fars jest medium powiązanym z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej.
Tekst opublikowano w niedzielę pod tytułem „Nie ma innego wyjścia niż budowa bomby atomowej; od atomowych gróźb Trumpa do właściwych negocjacji”. Autor wpisu argumentował, że w okresie „przejścia do nowego porządku” Iran powinien osiągnąć odstraszanie atomowe, aby „opcja militarna” dotycząca okupacji lub rozbioru kraju została zdjęta ze stołu.
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej Iranu poinformował, że doszło do starcia jego żołnierzy z kurdyjskimi separatystami. Napastnicy zginęli.
Korpus poinformował, że w czasie walki zabito sześciu bojowników nieokreślonej z nazwy kurdyjskiej organizacji separatystycznej. Do starcia doszło w okolicach miasta Mahabad w irańskiej prowincji Azerbejdżan Zachodni. Przynależność zabitych ujawniła druga strona. Partia Wolnego Życia Kurdystanu (PJAK) przyznała, że jej członkowie starli się z irańskimi żołnierzami właśnie w okolicy Mahabadu, nie podając dalszych szczegółów, jak poinformował portal Rudaw.net.
„Po wkroczeniu zespołu z wrogich i separatystycznych ugrupowań na północno-zachodnie pogranicze kraju w celu przeprowadzenia sabotażu i aktów terrorystycznych, bojownicy z Kwatery Głównej Sił Lądowych IRGC [Korpusu] im. Hamzeha Sejida al-Szohady namierzyli ich za pomocą operacji wywiadowczych” – poinformowała półoficjalna irańska agencja informacyjna Mehr. Jak dodano - „Napastnicy zostali złapani w zasadzkę [...] i całkowicie rozbici”.
Wysoki rangą funkcjonariusz policji Republiki Południowej Afryki został postrzelony w niedzielę. Do zamachu doszło zaledwie kilka dni przed zaplanowanym przesłuchaniem mężczyzny w sprawie korupcji i powiązań z przestępcami w południowoafrykańskiej policji.
Generał major Feroz Khan, zawieszony zastępca szefa wywiadu kryminalnego, został ranny w niedzielę wieczorem podczas powrotu do domu. Jego samochód został ostrzelany przez nieznanych sprawców. Został przewieziony do szpitala, gdzie przebywa. Rzeczniczka policji, brygadier Athlenda Mathe, zaapelowała o powściągliwość w formułowaniu przypuszczeń, jakoby strzelanina miała związek z planowanym wystąpieniem Khana przed Komisją Madlangi, podał portal Africa News.
Komisję powołano po głośnych oskarżeniach generała porucznika Nhlanhli Mkhwanaziego, który twierdził, że zorganizowane grupy przestępcze przeniknęły do struktur państwa oraz organów ścigania.
W PE odbędzie się debata o Ukrainie. Polscy europosłowie chcą rozmawiać o UPA