Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Przewodniczący irańskiego parlamentu Mohammad Bagher Ghalibaf podkreślił, że Teheran nie zezwoli na dostęp do uszkodzonych obiektów atomowych żadnym przedstawicielom innych państw czy organizacji międzynarodowych.
W śodowym wywiadzie dla irańskiej telewizji państwowej Ghalibaf powiedział, że „wróg rozumie tylko język siły”, podkreślając determinację Iranu w utrzymaniu zdecydowanego stanowiska wobec nacisków zagranicznych. Dodał, że Iran „pod żadnym pozorem nie zezwoli na dostęp do obiektów nuklearnych, które zostały zbombardowane i uszkodzone”, odnosząc się do obiektów, które Stany Zjednoczone zbombardowały podczas wojny dwunastodniowej w zeszłym roku, podał portal Al Mayadeen.
Wypowiedź Ghalibafa można potraktować jako reakcję na pojawiające się wypowiedzi dyrektora Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) sugerującego, że w ramach obecnego procesu dyplomatycznego między USA a Iranem omawiane jest również zorganizowanie inspekcji instalacji irańskiego sektora atomowego, w tym tych zrujnowanych przez działania zbrojne Amerykanów.
OpenAI aktywnie negocjuje sprzedaż 5 proc. udziałów w firmie rządowi USA, jak podał "Financial Times". To twórca popularnego systemu ChatGPT.
OpenAI to amerykańska organizacja zajmująca się badaniami nad sztuczną inteligencją (AI), z siedzibą w San Francisco. W jej skład wchodzi OpenAI Group PBC – nastawiona na zysk spółka działająca w formule public benefit corporation. Prezes firmy, Sam Altman, i inni czołowi menedżerowie spółki chcą, by państwo amerykańskie stało się mniejszościowym udziałowcem tego przedsiębiorstwa, jak podała za londyńskim dziennikiem agencja informacyjna Interfax.
Altman ma jednak szerszą wizję. Chciałby aby tego rodzaju proporcję udziałów rząd USA nabył także w innych potentatach cyfrowych, jak Anthropic, Alphabet Inc. i Meta. Baron cyfrowy uważa, że w ten sposób z dokonać tych spółek korzystać będzie społeczeństwo. Jako przykład podaje Alaska Permanent Fund, który inwestuje stanowe dochody z ropy naftowej w akcje i wypłaca dywidendy lokalnym władzom i mieszkańcom.
Były naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy i obecny ambasador Ukrainy w Wielkiej Brytanii Wałerij Załużny miał potwierdzić Wołodymyrowi Zełenskiemu, że wystartuje w wyborach prezydenckich, jeśli odbędą się one jesienią — podała w środę „Ukrainska Prawda”.
Według środowej publikacji portalu Załużny został wezwany do Kijowa przed spodziewaną dymisją brytyjskiego premiera Keira Starmera. Formalnym powodem spotkania miała być sytuacja w Londynie i jej możliwe konsekwencje dla relacji ukraińsko-brytyjskich.
„Ukrainska Prawda”, powołując się na rozmówców z otoczenia obu uczestników spotkania, podała jednak, że po omówieniu spraw brytyjskich Zełenski przeszedł do tematu wyborów prezydenckich. Ukraiński prezydent miał stwierdzić, że sytuacja na froncie rozwija się w ostatnim czasie korzystnie, społeczeństwo pozostaje wystarczająco skonsolidowane, a to otwiera „okno możliwości” dla przeprowadzenia wyborów.
2 lipca w diecezji siedleckiej obchodzone jest wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Kodeńskiej, Matki Jedności. Jej sanktuarium w Kodniu nad Bugiem należy do najważniejszych miejsc kultu maryjnego na Podlasiu.
Sam obraz od stuleci łączy dzieje Rzeczypospolitej, rodu Sapiehów, prześladowań unitów i powrotu katolickiego życia religijnego na ziemie nadbużańskie.
Wizerunek Matki Bożej Kodeńskiej znajduje się w bazylice św. Anny w Kodniu. Przedstawia Maryję w królewskich szatach, z Dzieciątkiem Jezus na lewej ręce i berłem w prawicy. Według tradycji jest malarską kopią figury Matki Bożej z Guadalupe w Hiszpanii, wiązanej z papieżem Grzegorzem Wielkim. Z tego przekazu wywodzą się dawne tytuły kodeńskiego obrazu: Matka Boża Gregoriańska oraz Matka Boża z Guadalupe.
Spór między władzami Lwowa a krakowską spółką Control Process zaostrza się po interwencji Pawła Kowala. Mer Andrij Sadowy, który okradł polską firmę przez niezapłacenie wszystkich należności za wykonane prace, odpowiedział polskiemu politykowi, że działania podejmowane w sprawie mogą być odebrane jako nacisk na miasto.
Po konferencji dotyczącej odbudowy Ukrainy w Gdańsku, Ministerstwo Spraw Zagranicznych zaczęło odradzać polskim firmom udział w inwestycjach w e Lwowie, a w sprawie interweniował Paweł Kowal. Jak podał Business Insider, reakcją mera Lwowa Andrija Sadowego było pismo do polskiego polityka, w którym wezwał go do powstrzymania się od działań.
Spór dotyczy budowy zakładu przetwarzania odpadów we Lwowie. Control Process wykonał około 95 proc. inwestycji, lecz miasto wypowiedziało umowę, nie zapłaciło ponad 17 mln euro należnych pieniędzy i zajęło gwarancje w polskim banku. Korzystne dla polskiej spółki rozstrzygnięcia zapadały w postępowaniach przed międzynarodową instytucją odwoławczą.
Rzeszów zorganizował festiwal Wschód Kultury, na którym wystąpiła m.in. ukraińska artystka Jerry Heil, która przed występem na Eurowizji 2024 pokazała się bluzie z napisem „Banderaciaga”. Producent tej marki wprost promuję Stepana Banderę, pisząc na stronie o jego zasługach dla „niepodległości narodu ukraińskiego".
W dniach 26–28 czerwca w Rzeszowie odbyła się kolejna edycja festiwalu Wschód Kultury – Europejski Stadion Kultury, finansowanego z budżetu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Miasta Rzeszowa. Wstęp na koncert był bezpłatny.
Na festiwalu wystąpili: Ralph Kaminski w duecie z francusko-amerykańskim projektem Faux Real. Kolejną parę stworzą Bovska oraz ukraińska gwiazda Jerry Heil, a trzecim ogłoszonym kolektywem jest Mery Spolsky, której na scenie towarzyszyć będzie gruziński artysta Tamada”.
Ukraina chce nowej roli w NATO i 70 mld euro od Sojuszu