Kijów: kierownictwo Muzeum Majdanu podejrzane o malwersacje

Funkcjonariusze ukraińskiej policji oraz Służby Bezpieczeństwa Ukrainy przeszukali siedzibę Narodowego Muzeum Rewolucji Godności w Kijowie. Śledczy podejrzewają, że kierownictwo placówki dopuściło się niegospodarności.

Jak podaje Interfax-Ukraina, służba prasowa muzeum, które ma upamiętniać wydarzenia na kijowskim Majdanie w latach 2013 i 2014, powiadomiła w mediach społecznościowych o przeszukaniach w jego pomieszczeniach.

„Mamy przeszukanie! Właśnie w tej chwili otworzyliśmy i prowadzimy międzynarodowe forum naukowe, przygotowujemy wydarzenia z okazji rocznicy Rewolucji Godności, więc… szczegóły później” – napisano w czwartek na facebookowym profilu muzeum.

Dyrektor generalny muzeum Ihor Poszywajło napisał, że przeszukania miały również miejsce w jego domu.

„O 7 rano do domu włamali się śledczy policji i Służba Bezpieczeństwa Ukrainy z przeszukaniem. Również rano ci sami chłopcy zablokowali pracę dwóch lokali Narodowego Muzeum Rewolucji Godności. Skonfiskowano nośniki informacji (nielegalnie) oraz dokumentację nt. działalności finansowej i gospodarczej” – napisał Poszywajło na Facebooku.

Później w czwartek Służba Bezpieczeństwa Ukrainy wydała komunikat, z którego wynika, że działania służb miały związek z domniemanymi działaniami na szkodę muzeum. Chodzi o rozkradanie środków przeznaczonych na rekonstrukcję obiektu.

“Udokumentowano, że kierownictwo Muzeum podpisało kontrakty o wartości prawie 150 mln hrywien [ok. 20 mln złotych – red.] na przebudowę i modernizację kompleksu pamięci. Wykonawcom przelano zaliczkę w wysokości 80% kwoty kontraktu, czyli 111 mln hrywien. Jednak funkcjonariusze ustalili, że w terminach określonych w umowach prace faktycznie nie odbywały się. Zamiast tego większość środków budżetowych otrzymanych przez wykonawcę została wydana nie na cele, jakie zostały określone w odpowiednich umowach” – czytamy w oświadczeniu Służby Bezpieczeństwa Ukrainy.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi kijowska policja pod nadzorem stołecznej prokuratury, przy operacyjnym wsparciu Służby Bezpieczeństwa Ukrainy.

Jak pisaliśmy w lipcu 2017 roku, ukraińskie władze zdecydowały, że na piątą rocznicę masakry na Majdanie, w centrum Kijowa ma powstać gigantyczny Memoriał Bohaterów Niebiańskiej Sotni – Muzeum Rewolucji Godności. Projekt tego kompleksu przewidywał całkowitą zmianę krajobrazu w centrum ukraińskiej stolicy. Dr Iwan Kaczanowski, politolog z Uniwersytetu w Ottawie badający wydarzenia na Majdanie, zwrócił wówczas uwagę, że budowa memoriału przyczyni się do dalszego zacierania śladów pozostałych po masakrze i uniemożliwi wciąż nieukończone eksperymenty śledcze poprzez zmianę ukształtowania terenu.

CZYTAJ TAKŻE: Trwa obstrukcja śledztwa ws. masakry na kijowskim Majdanie

Pomimo upływu ponad 6 lat od wydarzeń na Majdanie (nazywanych przez jego zwolenników “Rewolucją Godności”), w wyniku których zginęło prawie 100 osób, na Ukrainie nie osądzono nikogo, kto dokonał masakry 20 lutego 2014 roku w Kijowie. Kilku funkcjonariuszy Berkutu oskarżonych na podstawie wątpliwych dowodów o strzelanie do zwolenników opozycji wypuszczono z aresztów, częściowo w ramach wymiany jeńców z separatystami i Rosją. W związku z wątpliwościami odnośnie ekspertyz balistycznych sąd nakazał ich powtórzenie.

PRZECZYTAJ: Były szef parlamentu Ukrainy sugeruje: na Majdanie chodziło o to, by na krwi dostać się do władzy

Budowa Memoriału Bohaterów Niebiańskiej Sotni w Kijowie opóźnia się z powodu nieukończenia eksperymentów śledczych.

Kresy.pl / Interfax-Ukraina

Tagi: , , , ,
forma płatności