Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Ukraina i Rumunia przedstawiły szczegóły incydentu z udziałem ukraińskich dronów morskich na Morzu Czarnym. Według władz w Kijowie jednostki utraciły łączność wskutek rosyjskich działań walki elektronicznej.
W piątek w pobliżu rumuńskiego portu Konstanca na wybrzeżu Morza Czarnego doszło do eksplozji drona morskiego należącego do Ukrainy. Rumuńskie Ministerstwo Obrony potwierdziło później, że była to ukraińska bezzałogowa jednostka nawodna.
W chwili eksplozji teren znajdował się pod kontrolą rumuńskich służb. Obszar został wcześniej zabezpieczony przez funkcjonariuszy Rumuńskiej Służby Informacyjnej, Straży Przybrzeżnej oraz Ministerstwa Obrony. Specjaliści prowadzili działania zmierzające do neutralizacji obiektu.
Centra danych obsługujące sztuczną inteligencję mogą do 2030 roku zużywać rocznie 9,3 bln litrów wody, czyli ilość odpowiadającą podstawowym potrzebom domowym 1,3 mld ludzi w Afryce Subsaharyjskiej – wynika z raportu Uniwersytetu Narodów Zjednoczonych.
Analizę przygotował Instytut Wody, Środowiska i Zdrowia Uniwersytetu Narodów Zjednoczonych (UNU-INWEH). Autorzy raportu wskazują, że szybki rozwój AI zwiększa nie tylko zapotrzebowanie na energię elektryczną, lecz także presję na zasoby wodne, grunty, sieci energetyczne i system gospodarki odpadami elektronicznymi.
Pentagon ma coraz poważniej obawiać się działań wywiadowczych Izraela wobec Stanów Zjednoczonych – podała NBC News. Według źródeł stacji amerykańska Defense Intelligence Agency podniosła ocenę zagrożenia kontrwywiadowczego ze strony Izraela do poziomu „krytycznego”. (more…)
Tajwańska straż przybrzeżna poinformowała, że skierowała jednostki w rejon wód na wschód od wyspy w odpowiedzi na chińską operację morską. Tajpej ocenia, że działania Pekinu naruszają prawo międzynarodowe i podkreśla, że Chiny nie mają tam praw suwerennych. (more…)
Pierwsza grupa ukraińskich instruktorów pilotażu śmigłowców zakończyła szkolenie w Wielkiej Brytanii. Absolwenci kursu mają szkolić kolejne pokolenie ukraińskich lotników wojskowych w ramach operacji Interflex. (more…)
Główny Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych wydał zakaz sprzedaży partii czerwonego wina z Argentyny. Decyzja dotyczy 2,7 tys. litrów alkoholu, czyli 3,6 tys. butelek.
W Krakowie oddział Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych wydał decyzję o zakazie wprowadzenia do obrotu na terenie Polski partii czerwonego wina z Argentyny. Zakaz objął 2,7 tys. litrów alkoholu, czyli 3,6 tys. butelek. Powodem decyzji były liczne nieprawidłowości w oznakowaniu produktu.
„Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności” — poinformował Główny Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych.
Wiedząc, że kolejne polskie pseudorządy na arenie międzynarodowej prowadzą jedynie politykę deklaracji politycznych, rozumiem, że poza ogólnikowymi i oklepanymi stwierdzeniami, żadne konkrety za nimi nie idą, zwł. jeśli chodzi o politykę historyczną, prawa naszej Polonii lub partnerskie stosunki gospodarcze. Szkoda, że klauny nie wiedzą, że spotkania prezydentów (w ustrojach, gdzie prezydent ma niewielką władzę i w zasadzie funkcję reprezentacyjną) zwykle stanowią preludium do konkretniejszych uzgodnień, ustaleń i umów międzynarodowych. Toteż zwykle po takich spotkaniach są spotkania między-rządowe lub tworzone są wspólne komisje do uzgodnienia szczegółów i ich egzekutywy. Tutaj (jeśli chodzi o tradycję polityki zagranicznej polskojęzycznych) oczywiście nic takiego nie będzie mieć miejsca. N-ta deklaracja poszła w eter, a Ukraina nadal będzie usuwać polskie zabytki w Małopolsce Wschodniej, polskie pomniki nadal będą niszczone przez “nieznanych sprawców”, nadal będziemy Ukrainie “pożyczać” (na wieczne oddanie) mamonę, Ukraina wciąż będzie zalewać nas swoimi produktami rolnymi (pod tym względem niszczenie polskiego rolnictwa przez PiS jest nawet zrozumiałe), a mniejszość polska na Ukrainie nadal będzie stopniowo pozbawiana swoich podstawowych praw. I oczywiście to wszystko w imię opacznie zrozumianej, zresztą już od dawna nieaktualnej koncepcji J. Giedroycia. W Kijowie znowu muszą miec ubaw po pas.
Szanowny Kolega raczy mieć rację, niestety.