Przywódcy Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej zwrócili się do prezydenta Rosji Władimira Putina o uznanie ich państwowości.

Przywódca nieuznawanej Donieckiej Republiki Ludowej Denis Puszylin wystosował apel do prezydenta Rosji w czasie wywiadu dla państwowej telewizji Rossija24. „W imieniu całego narodu Donieckiej Republiki Ludowej prosimy was o uznanie Donieckiego Republiki Ludowej jako państwa niepodległego, demokratycznego, praworządnego i socjalnego” – słowa Puszylina zacytowała agencja informacyjna TASS.

Oprócz tego Puszylin zwrócił się do Putina o zawarcie „umowy o przyjaźni i współpracy” przy czym szczególnie „założywszy współpracę w dziedzinie obrony”.

Tego rodzaju układy Moskwa podpisała z Abchazją i Osetią Południową, zbuntowanymi regionami Gruzji, których państwowość obok Rosji uznaje kilka krajów świata. Umowy takie dały możliwość operacyjnej swobody dla rosyjskiej armii na terenach obu uznanych przez nią państw.

„Szanowny Władimirz Władimirowiczu. W celu zapobieżenia masowej śmierci ludności cywilnej republiki, z której 300 tysięcy jest obywatelami Rosji, proszę o uznanie suwerenności i niepodległości Ługańskiej Republiki Ludowej. Proszę również o rozważenie możliwości zawarcia umowy o przyjaźni i współpracy między ŁRL a Federacją Rosyjską, w tym współpracy w dziedzinie obronności” – słowa przywódcy ŁRL Leonida Pasiecznika, również przytaczane przez TASS, okazały się podobne w treści do deklaracji Puszylina.

W poniedziałek odbyło się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Rosji, w którym uczestniczył sam Putin. Jej sekretarz Nikołaj Patruszew, minister obrony Siergiej Szojgu, minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow nie wykluczyli pozytywnego efektu uznania separatystycznych republik Donbasu.

Sam Putin oświadczył, że jeszcze dziś podejmie decyzję w tej sprawie.

15 lutego o uznanie państwowości tych republik zwróciła się do prezydenta Rosji Duma Państwowa.

tass.ru/ria.ru/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz