1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. solaris
    solaris :

    Według oficjalnej propagandy w Rosji nie ma demokracji. Skąd więc to zainteresowanie kandydatami, ze strony prokijowskiego, propagandowego rosyjskojęzycznego portalu którego siedziba mieści się w Rydze (Łotwa)? Przecież w państwie “niedemokratycznym”, podobno rządzonym przed dyktatora, i w którym wyniki wybory rzekomo są fałszowane nie miałaby znaczenia lista kandydatów. Dużo ciekawsze byłoby poznanie wszystkich źródeł finansowania tej propagandowej platformy. Możliwe, że Polska też się po cichu dokłada, ale to do sprawdzenia.