Moskwa zareaguje na nowe sankcje USA na zasadzie wzajemności, ale niekoniecznie będzie to odpowiedź symetryczna – poinformowała rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa.

Jak podaje Interfax, komentarz Zacharowej został opublikowany na stronie internetowej MSZ Rosji. „Administracja Stanów Zjednoczonych rozpoczęła wrogi antyrosyjski wypad, ogłaszając w duecie z Unią Europejską kolejne sankcje w celu +ukarania Moskwy+” – stwierdziła Zacharowa.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

Jej zdaniem nowe sankcje są „pretekstem do dalszej otwartej ingerencji w nasze sprawy wewnętrzne”, a także próbą „kultywowania wizerunku wroga zewnętrznego” w kontekście problemów wewnętrznych w Stanach Zjednoczonych. Zacharowa zaznaczyła, że Moskwa nie zamierza się na to godzić.

„Będziemy reagować na zasadzie wzajemności, niekoniecznie symetrycznie” – ostrzegła.

Zacharowa dodała, że ​​polityka Białego Domu „jest pozbawiona logiki i sensu” i „coraz bardziej osłabia stosunki dwustronne, które Waszyngton doprowadził już do całkowitego zamrożenia”.

Rzeczniczka zapowiedziała, że Rosja będzie nadal „konsekwentnie i zdecydowanie” bronić swoich interesów narodowych „niezależnie od sankcji”, dając odpór „wszelkiej agresji”.

„Wzywamy kolegów, aby nie igrali z ogniem” – czytamy w jej komentarzu.

Podsumowując Zacharowa nazwała USA „seryjnym gwałcicielem międzynarodowych traktatów i porozumień w dziedzinie kontroli zbrojeń i nierozprzestrzeniania [broni]”. Według niej pozbawia to Waszyngton prawa do „udzielania reprymend” innym krajom.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jak podawaliśmy, we wtorek USA nałożenie sankcji na rosyjskich urzędników oraz rosyjskie przedsiębiorstwa i instytucje w związku z próbą otrucia Aleksieja Nawalnego oraz jego późniejszym uwięzieniem. Amerykanie nie upublicznili od razu listy osób i podmiotów objętych sankcjami. Później okazało się, że sankcje obejmują 7 osób fizycznych – pierwszego zastępcę administracji prezydent FR Siergieja Kirijenkę, dyrektora FSB Aleksandra Bortnikowa, wiceministrów obrony Aleksieja Kriworuczkę i Pawła Popowa, dyrektora służby więziennej (FSIN) Aleksandra Kałasznikowa, prokuratora generalnego Igora Krawcowa i naczelnika departamentu prezydenta ds. polityki wewnętrznej Andrieja Jarina.

Na listę sankcyjną trafiły też trzy rosyjskie instytuty badawcze: 27. Centrum Naukowe i 33. Centralny Doświadczalny Instytut Naukowo-Badawczy Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej oraz Państwowy Instytut Badawczy Chemii Organicznej i Technologii. Według Waszyngtonu podmioty te „ułatwiały rozprzestrzenianie broni masowego rażenia lub sposób jej przenoszenia bądź stwarzały ryzyko takiej pomocy”.

Ponadto na mocy sankcji instytucje finansowe rządu USA nie mogą udzielać Rosji pożyczek, gwarancji kredytowych ani jakiejkolwiek innej pomocy finansowej, z wyjątkiem pilnej pomocy humanitarnej. Wprowadzono również zakaz dostaw broni do Rosji oraz finansowania zagranicznych programów wojskowych z udziałem Federacji Rosyjskiej. Ostatni punkt ma charakter formalny, ponieważ Waszyngton nie zapewnia Moskwie ani broni, ani finansowania wojskowego.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Kresy.pl / Interfax

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz