Grozew: Rosja straciła 90% najlepszych żołnierzy wojsk desantowych

Dziennikarz portalu śledczego Bellingcat Christo Grozew uważa, że w ciągu pierwszego miesiąca wojny na Ukrainie Rosja straciła 90% swoich najlepszych żołnierzy.

Jak podaje agencja Unian, Christo Grozew wystąpił w niedzielę w telemaratonie na antenie stacji Ukraina24. W trakcie wywiadu został zapytany o jakość żołnierzy i uzbrojenia, które pozostały Rosjanom. Zadający pytanie dziennikarz zasugerował, że będzie ona coraz niższa.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3816.49 PLN    (17.34%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Ten trend jest oczywisty. Nie jest to tylko wytwór, powiedzmy, ukraińskiej propagandy wojskowej, która oczywiście ma motywować ludzi. Ale naprawdę sprawdziliśmy – osobiście sprawdziłem – w pierwszej części wojny Rosja straciła 90% swoich najlepszych żołnierzy wojsk desantowych. To najwyższej jakości, ważna i niezbędna część armii, bez której nie da się zdobyć kluczowej infrastruktury i stolicy” – powiedział dziennikarz Bellingcat.

Grozew dodał, że Rosja utraciła również „większą część” drugiego rzutu. Według niego w skład tego rzutu wchodzili najemnicy, którzy mieli doświadczenie w prawdziwych działaniach wojennych w Syrii, Afryce i na Donbasie. Straty w drugim rzucie określił na cztery tysiące żołnierzy, co jego zdaniem jest „ogromnym” odsetkiem zlikwidowanych doświadczonych żołnierzy.

Rozmówca stacji Ukraina24 wyraził przekonanie, że jeśli Rosja ogłosi mobilizację, będzie to oznaczało „społeczny kryzys wewnętrzny w Rosji”. Jego zdaniem jakość takiej armii złożonej z rezerwistów „obniży się o około 70 proc.”

Przypomnijmy, że w czwartek brytyjski dziennik The Independent podał, powołując się na dane przekazane przez Grozewa Komisji Spraw Zagranicznych Izby Gmin, że liczba najemników z samej Grupy Wagnera, którzy zginęli do tej pory na Ukrainie, sięga 3 tysięcy spośród 8 tysięcy, których tam zaangażowano.

Kresy.pl / Unian

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz