W czwartek w Brukseli Władysław Kosiniak-Kamysz uczestniczył w spotkaniu ministrów obrony państw NATO, poświęconym m.in. nakładom na obronność, bezpieczeństwu wschodniej flanki i wsparciu na Ukrainie. Rozmowy objęły także uruchomioną operację Arctic Sentry oraz współpracę przemysłów zbrojeniowych, w tym z udziałem Szwecji. Wicepremier podpisał listy intencyjne dotyczące m.in. budowy zdolności uderzeń dalekiego zasięgu, rozwoju zdolności rażenia, sił powietrznych, systemów dronowych i bezpieczeństwa w domenie morskiej.

12 lutego w Brukseli szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz uczestniczył w spotkaniu ministrów obrony państw NATO w Kwaterze Głównej Sojuszu oraz w wydarzeniach towarzyszących. Wśród głównych tematów znalazły się nakłady na obronność, wsparcie broniącej się na Ukrainie, bezpieczeństwo na wschodniej flance NATO oraz przygotowania do szczytu NATO w Turcji

.

Przeczytaj: Produkcja amunicji 155 mm w Polsce. Grupa Niewiadów podpisała umowę z Northrop Grumman

W trakcie rozmów dotyczących wydatków obronnych minister podkreślił tempo wzrostu polskiego budżetu obronnego i rolę Stanów Zjednoczonych w systemie bezpieczeństwa. „Widzimy odpowiedź Unii Europejskiej, odpowiedź, którą Polska dała jako pierwsza – podnosząc radykalnie wydatki na zbrojenia. Przypomnę, że w ciągu czterech lat potroiliśmy wydatki na budżet obronny z około 60 miliardów w 2022 roku do 200 miliardów w tym roku. Jesteśmy absolutnym liderem wzrostu. Wszystkie państwa spełniają 2%. Wiele naprawdę przyspieszyło, szczególnie ten wektor polskiego bezpieczeństwa zwrócony w stronę Morza Bałtyckiego. Co mówił sekretarz wojny Stanów Zjednoczonych? Bardzo ważna rzecz, że nie będziemy sami nigdy. Docenia to, co Polska robi dla bezpieczeństwa i to zaangażowanie w wydatki na obronność” — powiedział Kosiniak-Kamysz.

W Brukseli omawiano także operację Arctic Sentry, którą aktywowano w ramach działań sojuszniczych. Szef MON odniósł ją do doświadczeń z operacją Eastern Sentry i wskazał na oczekiwany wkład państw członkowskich w nową misję. „Polska wszędzie odpowiada pozytywnie. Spełnianie 5% PKB na obronność, inwestycje, mobilność militarną. Jednym z tematów była rozmowa o operacji Arctic Sentry, która została aktywowana. Każde z państw zostało poproszone o rozważenie swojego wkładu w tą operację. Tak jak przy operacji Eastern Sentry my korzystamy z wkładu części państw – są dedykowane samoloty, śmigłowce, zdolności antydronowe. Tak tutaj sojusznicza misja” — mówił minister.

Warto zobaczyć:  PGZ i BAE Systems rozszerzają współpracę

Na marginesie spotkania ministrów obrony NATO wicepremier odbył rozmowy dwustronne, w tym z udziałem Szwecji, a także Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec. Wątek współpracy z państwami regionu Morza Bałtyckiego połączono z tematyką modernizacji i rozwoju zdolności Marynarki Wojennej oraz współdziałania przemysłów zbrojeniowych. „Miałem okazję na kilka bilateralnych spotkań, m. in. z ministrem obrony Szwecji. Niedługo wizyta króla Szwecji w Polsce wraz delegacją prawie całego rządu. Będziemy wtedy pokazywać kolejne etapy programu ORKA – czyli pozyskania trzech okrętów podwodnych dla polskiej Marynarki Wojennej. Rozmawiałem też z sekretarzem obrony Zjednoczonego Królestwa. Rozmawialiśmy również z ministrem obrony Francji, Niemiec” — dodał.

Równolegle z rozmowami polityczno-wojskowymi w Kwaterze Głównej NATO podpisano listy intencyjne dotyczące rozwoju konkretnych zdolności odstraszania i obrony. Władysław Kosiniak-Kamysz podpisał dokument wraz z ministrami obrony Francji, Niemiec, Włoch, Szwecji i Wielkiej Brytanii, dotyczący współpracy na rzecz budowy zdolności systemów do uderzeń dalekiego zasięgu. Kolejny list intencyjny, podpisany ze Słowacją i Norwegią, dotyczył współpracy w zakresie rozwoju zdolności rażenia, wymiany wiedzy, opracowywania doktryn oraz interoperacyjności w ramach NATO.

Czytaj też: PGZ bez wiedzy o zakupach w ramach SAFE. Grabowski: brak szczegółów ze strony rządu

Szef MON wskazał, że rozwój uderzeń dalekiego zasięgu i zdolności bezzałogowych ma stanowić kluczowy element odstraszania, a działania obejmują również szkolenie i wykorzystanie infrastruktury poligonowej. „Podpisaliśmy ważny list intencyjny o nabywaniu zdolności dalekiego rażenia, precyzyjnego, dalekiego rażenia – powyżej 500 kilometrów. To jest absolutnie jedna z dwóch kluczowych działań NATO i Polski – czyli systemy dronowe i antydronowe i daleki precyzyjny zasięg. To są dwie najważniejsze elementy odstraszania i obrony – strategii odstraszania i obrony – polskiej i natowskiej. Rozwój tego typu inicjatyw jest nam potrzebny. Wspólnie z Norwegią przystąpiliśmy do zaproponowanego przez Słowację miejsca ćwiczeń, miejsca treningu do właśnie dalekiego rażenia na poligonach słowackich. Już 10 państw do tego przystąpiło, a Polska i Norwegia dołącza dziś” — oznajmił Władysław Kosiniak-Kamysz

W Kwaterze Głównej NATO podpisano także listy intencyjne, które zakładają wspólne rozwijanie zdolności w obszarze sił powietrznych, zdolności dronowych oraz bezpieczeństwa w domenie morskiej. Ujęto je jako element dalszego wzmacniania zdolności obronnych Polski i sojuszników oraz kierunek wspólnych przedsięwzięć w ramach NATO.

Może Cię zainteresować: Położono stępkę pod ORP Ratownik. Ruszyła zasadnicza faza budowy nowego okrętu [+VIDEO/+FOTO]

Kresy.pl/gov.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności