Portal Rynek Kolejowy podał, że wbrew zapowiedziom premiera Mateusza Morawieckiego bezpośredni pociąg łączący Warszawę z Wilnem nie zostanie uruchomiony w tym roku.

PKP Intercity podpisało list intencyjny z Kolejami Litewskimi w sprawie uruchomienia bezpośredniego połączenia Warszawy i Wilna w czasie wrześniowej wizyty premiera Mateusza Morawieckiego na Litwie. Zapowiedziano wówczas, że pociągi zaczną kursować między dwoma miastami najpóźniej „w drugiej połowie 2021 r.”. Według portalu Rynek Kolejowy nie można jednak na to liczyć.

„Ze względu na sytuację spowodowaną pandemią podjęto decyzję o przesunięciu w czasie uruchomienia połączenia do Kowna. PKP Intercity jest w stałym kontakcie z kolejami litewskimi. O planowanym terminie uruchomienia połączeń będziemy informować z odpowiednim wyprzedzeniem” – portal opublikował w środę wiadomość od Katarzyny Grzduk, rzecznik prasowej PKP Intercity.
Rynek Kolejowy twierdzi, że do tej pory nie opracowano nawet konkretnego projektu nowego połączenia, bowiem linia między Kownem, a Wilnem jest linią szerokotorową według formatu rozstawu szyn stosowanego w Związku Radzieckim. Portal podkreśla, że PKP Intercity nie eksploatuje obecnie taboru ze zmiennym rozstawem kół.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl
Przyczyną odłożenia realizacji skomunikowania stolicy Polski z Wilnem może być również pandemia, która znacznie obniżyła popyt na transport międzypaństwowy.
Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz