Nawrocki zdecyduje, czy odtajni aneks do raportu Komisji Likwidującej WSI

Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział decyzję „w najbliższym czasie” w sprawie ewentualnego odtajnienia aneksu do raportu WSI, a rekomendacje ma przedstawić kierownictwo BBN – poinformował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.

Nawrocki ma w najbliższym czasie podjąć decyzję, czy odtajni aneks do raportu Komisji Likwidującej WSI. Poinformował o tym w Studiu PAP rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, zaznaczając, że oficjalna zapowiedź w tej sprawie nie padła ani ze strony prezydenta, ani Kancelarii Prezydenta. Wskazał, że rekomendacje przygotuje kierownictwo Biura Bezpieczeństwa Narodowego, w tym jego szef Sławomir Cenckiewicz oraz generałowie Mirosław Bryś i Andrzej Kowalski.

Leśkiewicz podkreślił, że ewentualne ujawnienie aneksu wymaga ostrożności z uwagi na charakter materiału. Zwrócił uwagę, że to obszerny dokument zawierający wrażliwe dane dotyczące bezpieczeństwa państwa lub mogące na nie oddziaływać, co wyklucza „niefrasobliwą decyzję” bez analizy całości i konsultacji ze specjalistami. Dodał, że kwestia jawności życia publicznego jest ważna, jednak, jak zaznaczył, nie można oczekiwać, że kilka dni po zaprzysiężeniu prezydenta „od razu na agendzie jego działań stanie raport dotyczący likwidacji WSI i odtajnienie tego raportu”.

Rzecznik przypomniał, że aneks jest zdeponowany w Kancelarii Prezydenta. Wskazał jednocześnie, że w BBN działa nowe kierownictwo, które będzie zajmować stanowisko w sprawie dokumentu i rekomendować rozstrzygnięcie.

WSI powołano w 1991 r., a rozwiązano jesienią 2006 r. przez rząd PiS. Formacji zarzucano m.in. brak weryfikacji z lat PRL, tolerowanie szpiegostwa na rzecz Rosji, udział w aferze FOZZ oraz nielegalny handel bronią. W lutym 2007 r. prezydent Lech Kaczyński upublicznił raport z weryfikacji WSI sygnowany przez przewodniczącego komisji weryfikacyjnej Antoniego Macierewicza. Na jego podstawie wszczynano śledztwa dotyczące przestępstw WSI; większość zakończyła się umorzeniem.

W 2008 r. Trybunał Konstytucyjny uznał, że samo opublikowanie raportu w 2007 r. przez prezydenta było legalne. Za niezgodne z konstytucją TK uznał natomiast pozbawienie osób wymienionych w raporcie, przed publikacją, prawa do wysłuchania przez komisję weryfikacyjną, dostępu do akt oraz odwołania do sądu od decyzji o umieszczeniu ich w dokumencie. Za zbyt niejasny uznano także ustawowy zwrot o umieszczeniu w raporcie osób, których „działania wykraczały poza obronność”.

Po tym wyroku prezydent Kaczyński nie opublikował gotowego aneksu. Argumentował, że „zbyt wiele jest tam fragmentów, w których fakty zastąpiono interpretacjami”. Stanowisko to podtrzymał prezydent Bronisław Komorowski. Podobnie prezydent Andrzej Duda, który mówił, że „nie widzi powodów do jego ujawnienia”.

We wtorek Nawrocki odniósł się też do incydentu z czerwono-czarnymi flagami OUN-UPA, widocznymi podczas sobotniego koncertu białoruskiego rapera Maksa Korzha na Stadionie PGE Narodowym w Warszawie. Stwierdził: „symbole banderowskie w polskiej przestrzeni publicznej, także w ukraińskiej, mnie oburzają, ale to jest inne państwo, ale w polskiej przestrzeni publicznej są nie do zaakceptowania. Powinniśmy w sposób bardzo zdecydowany reagować na tego typu rzeczy, wydalając takich ludzi po prostu z Polski”. Pozytywnie ocenił decyzję premiera Donalda Tuska o wszczęciu postępowania wobec 63 osób w sprawie opuszczenia kraju. „Jeśli zapadła taka decyzja, to taka decyzja jest dobra” – dodał.

Kresy.pl/Gazeta Prawna

Tagi: , , ,
forma płatności