Pięć frakcji zasiadających w Parlamencie Europejskim wystosowało do jego przewodniczącego list, w którym proszą o interwencję w sprawie reformy sądownictwa. Polskę mają spotkać konsekwencje.

Socjaliści, liberałowie, komuniści, chadecy i zieloni wspólnie zaapelowali do przewodniczącego tej instytucji, Antonio Tajaniego by ten ostrzegł polski rząd i prezydenta, iż reforma sądownictwa spotka się z konsekwencjami. W liście do przewodniczącego napisali oni: Przed rozpoczęciem nadchodzącego posiedzenia Sejmu musimy jasno oświadczyć, że przyjęcie tych regulacji  będzie miało swoje konsekwencje, jako że prawa te nie są zgodne z unijnymi traktatami i członkostwem w UE” – napisali szefowie grup politycznych w PE.

Liderzy pięciu ugrupowań chcą również apelować do prezydenta Dudy by ten zatrzymał ustawy o KRS i ustroju sądów powszechnych. Uważają oni, że wszystkie trzy ustawy grożą zachwianiem praworządności w Polsce i umożliwią fałszowanie wyborów, co zagrozi istocie demokracji. Poproszono Tajaniego by cała sprawą zainteresował Komisję Wenecką.

Ataki w PE odpierają Ryszard Czarnecki i Witold Waszczykowski. Pierwszy z nich oświadczył: Zdaje się, że ci państwo nie zadali sobie trudu, żeby przeczytać, co jest w naszych propozycjach. Gdyby przeczytali, to by się okazało, że jest tam szereg rozwiązań, które są stosowane w prawodawstwie Niemiec, Holandii, Hiszpanii i innych krajów UE i to nie wzbudza żadnych kontrowersji. Za przykład podał również USA gdzie skład Sądu Najwyższego jest w całości powoływany przez prezydenta, czyli szefa egzekutywy.

ZOBACZ RÓWNIEŻ:Komisja Europejska wyraża zaniepokojenie reformami sądownictwa.

Szef MSZ również zainterweniował w sprawie. Do ataku na reformy PiS przygotowuje się, bowiem również Komisja Europejska. Waszczykowski powiedział: Nie ma potrzeby, by jakiekolwiek zewnętrzne instytucje się tym zajmowały. Minister stwierdził, że dyskusja nad zmianami dopiero się zaczęła a same reformy są niezbędne by usprawnić polski wymiar sprawiedliwości.

PAP/IAR/Kresy.pl

 

forma płatności