Więcej pierwszaków w polskich szkołach na Litwie

W szkołach z polskim językiem nauczania na Litwie naukę rozpocznie więcej pierwszaków niż w roku poprzednim.

Zgodnie z danymi Stowarzyszenia Nauczycieli Szkół Polskich na Litwie „Macierz Szkolna” w szkołach polskich na Litwie już w czwartek naukę rozpocznie 1042 nowych uczniów. Liczbę taką podała portalowi L24.lt wiceprezes organizacji Krystyna Dzierżyńska. To więcej niż na rozpoczęcie poprzedniego roku szkolnego. Zaznaczyła, że jest to na razie liczba szacunkowa i przy finalnym podliczeniu może się ona zmienić.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

0 PLN    (0%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Taki zastrzyk „świeżej krwi” sprawi, że w rozpoczynającym się w czwartek roku szkolnym w placówkach z polskim językiem nauczania na Litwie znów będzie ponad 12 tys. uczniów. Biorąc pod uwagę, że we wszystkich szkołach w tym państwie będzie ich 332 tys. oznacza to, że uczniowie w placówkach polskich stanowić będą około 3,61 proc. wśród wszystkich uczniów w państwie. To proporcja ciągle niższa, niż proporcja Polaków wśród mieszkańców Litwy, wśród których stanowią oni 6 proc.

Prezes „Macierzy Szkolnej” Józef Kwiatkowski wymienił jednak poważny problem jaki stanął przed polskimi szkołami. Przez lata władze państwa nie przyznawały finansowania na klasy nie spełniające limitu 12 uczniów. Samorządy, przynajmniej te, które kontrolowała Akcja Wyborcza Polaków na Litwie – Związek Chrześcijańskich Rodzin, jak w rejonie wileńskim czy solecznickim, same musiały asygnować kwoty ze swoich budżetów by dopłacić szkołom na utrzymanie tych klas. Tymczasem w tym roku litewskie władze dążą wprost do zakazania takiej praktyki w rpzypadku klas maturalnych, co będzie wypychać dzieci z klas poniżej limitu do innych szkół. Zmniejszenie liczby uczniów w całej szkole może zaś prowadzić do jej całkowitej likwidacji.

„Skierowaliśmy do ministerstwa pismo, aby pozwolono samorządom dopłacać do klas, w których brakuje uczniów, samorządy zgadzają się na to, ale otrzymaliśmy odpowiedź, że nie. Nie ważne, będzie wsparcie samorządu czy nie, w klasie maturalnej ma być 12 uczniów” – powiedział Kwiatkowski.

Skrytykował on pomysł litewskiego Ministerstwa Oświaty, aby te klasy maturalne, w których nie ma 12 uczniów, rejestrować w innej szkole, by mogły ona fizycznie pozostać w dotychczasowej placówce. „To oszukaństwo wymyślone przez władze. Takie procedury wprowadzają zamieszanie” – podsumował polski działacz oświatowy.

Czytaj także: Sąd zawiesił decyzję o władz o degradacji dwóch polskich szkół na Wileńszczyźnie

l24.lt/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz