Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Doradca prezydenta Rosji, Jurij Uszakow zasugerował, że jej władze nie wierzą już, że negocjacje z Amerykanami doprowadzą do jakiegokolwiek praktycznego rezultatu.
„Nie czekamy na wdrożenie tych porozumień i umów. Czekamy na zwycięstwo. Czekamy na osiągnięcie naszych własnych celów” - Uszkow powiedział dziennikarzowi państwowej telewizji rosyjskiej, Pawłowi Zarubinowi, jak przytoczyła w niedzielę agencja informacyjna TASS. Wypowiedział się w ten sposób na temat procesu negocjacji Rosjan z Amerykanami, jaki został zainicjowany w zeszłym roku przez administrację Donalda Trumpa.
"Aby rzetelnie ocenić sytuację, kraje zachodnie muszą przeanalizować działania Sił Zbrojnych Rosji na linii frontu" – dodał Uszakow. Powiedział, że ci, którzy mają nadzieję pokonać Rosję, „są w błędzie”. Jak podsumował - „Trzeba uważnie obserwować, co dzieje się na polu bitwy i na linii styku, gdzie nasze wojska posuwają się naprzód systematycznie i stopniowo”.
Donald Trump zagroził Iranowi kolejnymi uderzeniami, jeśli Teheran nie powstrzyma swoich sojuszników z Hezbollahu w Libanie. W tym samym czasie przedstawiciele Stanów Zjednoczonych i Iranu rozpoczęli rozmowy w Szwajcarii, które mają dotyczyć między innymi rozejmu w Libanie, programu nuklearnego i Cieśniny Ormuz.
Prezydent USA Donald Trump ostrzegł w niedzielę Iran, że Stany Zjednoczone wznowią ataki, jeśli Teheran nie doprowadzi do ograniczenia działań Hezbollahu w Libanie. „Iran musi natychmiast powstrzymać swoich wysoko opłacanych pełnomocników w Libanie przed wywoływaniem problemów” — napisał Trump na platformie Truth Social. „Jeśli tego nie zrobią, uderzymy w Iran bardzo mocno ponownie, tak jak zrobiliśmy to w zeszłym tygodniu, tylko mocniej” — dodał.
Groźba Trumpa padła w czasie, gdy delegacje Stanów Zjednoczonych i Iranu przygotowywały się do rozmów pokojowych w Szwajcarii. Według Reutersa irańska delegacja przybyła do Zurychu, a wiceprezydent USA JD Vance wyruszył z Waszyngtonu na spotkania, które — według Pakistanu — miały rozpocząć się w niedzielę.
Izrael analizuje możliwość uzyskania dostępu do portu Berbera w Somalilandzie – podał Defence-Network. Lokalizacja naprzeciw Jemenu mogłaby umożliwić izraelskiej marynarce monitorowanie działań Huti i Iranu w Zatoce Adeńskiej oraz południowej części Morza Czerwonego. (more…)
Amerykańsko-irańskiego negocjacje rozejmowe miały się pierwotnie odbyć w piątek. Jednak dalsze ataki zbrojne Izraela na Liban postawiły rozejm pod znakiem zapytania.
Jednak w niedzielę w hotelu Burgenstock w Szwajcarii pojawili się przedstawiciele skonfliktowanych stron. Iran jest reprezentowany przez szefa dyplomacji Abbasa Aragczeigo oraz Mohammeda Baghera Ghalibafa, przewodniczącego parlamentu. Prezydent USA wysłał zaś na rozmowy kolejny raz swojego zięcia Jared Kushnera oraz specjalnego wysłannika Steve'a Witkoffa, ale tym razem amerykańskiej delegacji przewodzi wiceprezydent J. D. Vance.
Jak zadeklarował ten ostatni: "mamy nadzieję na postęp w kwestii nuklearnej i w kwestii zawieszenia broni w Libanie. To są dwie najważniejsze kwestie, na których powinniśmy się skupić”, jak zacytował "The Guardian".
Do zdarzenia doszło 14 czerwca około godziny 22:30 na skrzyżowaniu ulic Dietla i Sukienniczej w Krakowie. Kierujący Mercedesem-Benzem potrącił 79-letniego mężczyznę przechodzącego przez oznakowane przejście dla pieszych.
34-letni obywatel Gruzji usłyszał zarzuty po ucieczce quadem przed policją przez centrum Lublina. Mężczyzna stwarzał poważne zagrożenie dla pieszych i kierowców, a policjanci skierowali do Straży Granicznej wniosek o zobowiązanie go do opuszczenia Polski.
Do zdarzenia doszło w ubiegłą sobotę około godziny 21:30 w centrum Lublina. Kierujący quadem obywatel Gruzji nie zatrzymał się do kontroli drogowej i zaczął uciekać ulicami miasta. Policjanci ruszyli za nim w pościg.
Taniej wyjdzie jak przeniosą z Warszawy.