Potok nielegalnej migracji na Litwę nie ustaje [+VIDEO]

Według najnowszych danych w lipcu granicę Litwy przekroczyło nielegalnie sześć razy więcej osób niż w czerwcu.

Polski portal na Litwie L24 podał w niedzielę najnowsze dane na temat nielegalnej migracji do tego państwa. W ciągu ubiegłej doby litewskie służby ujęły 144 osób, które nielegalnie przekroczyły granicę państwową. Oznacza to, że napływ migrantów z Białorusi nie ulega osłabieniu.

Według najnowszych danych od początku roku na Litwę napłynęło już nielegalnie 3545 osób, to jest około 43 razy więcej niż w roku ubiegłym, kiedy to służba graniczna wykryła tylko 81 takich przypadków. W 2019 r. było ich 46, 2018 r. – 104, w 2017 r. – 72.

Narastanie strumienia nielegalnej migracji było zauważalne już w czerwcu, ale wyjątkowe rozmiary przybrało właśnie w ubiegłym miesiącu. W lipcu litewscy funkcjonariusze zatrzymali 2882 nielegalnych migrantów, w czerwcu – 473, w maju – 77, w kwietniu – 70, a w marcu – 8.

Wśród zatrzymanych na Litwie nielegalnych migrantów zdecydowanie dominują obywatele Iraku, których ujęto 2299. Pozostali pochodzą głównie z Kongo, Kamerunu, Syrii, Rosji, Iranu, Gwinei, Afganistanu.

Na grupie na Facebooku skupiającej mieszkańców położonych przy granicy Białorusi Dziewieniszek pojawiło się nagranie, jakie miało zostać zrobione niedaleko pobliskiej wsi Szaciły. Miejscowy kierowca nagrał grupę osób o ciemnej karnacji siedzących na poboczu drogi.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Sposób w jaki władze Litwy zarządzają kryzysem migracyjnym doprowadził już do ich konfliktu z mieszkańcami rejonu solecznickiego, wśród których 78 proc. stanowią Polacy. Władze Litwy chcą lokować nielegalnych imigrantów w prowizorycznych ośrodkach organizowanych na Wileńszczyźnie, w miejscach zwartego zamieszkiwania Polaków – Dziewieniszkach, Rudnikach w rejonie solecznickim i Miednikach Królewskich w rejonie wileńskim.

Protesty mieszkańców tej pierwszej miejscowości sprawiły, że rząd wstrzymał się z planem zasiedlenia migrantów w tamtejszym starym internacie dawnej szkoły rolniczej. Natomiast w Rudnikach oddział specjalny litewskiej policji rozbił protest mieszkańców z użyciem gazu łzawiącego, a nielegalni migranci już są osiedlani w obiekcie Ministerstwa Spraw Zagranicznych położonym 1,5 km od miejscowości.

l24.lt/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz