Nowy premier Litwy Ginautas Paluckas stwierdził, że normalizacja relacji z Chińską Republiką Ludową, do której wcześniej wzywał, będzie trudna.

Paluckas mówił, że ogólna strategia Unii Europejskiej wobec Chin nie ułatwi Litwie poprawy relacji z nimi. „Dziś nasze stosunki z Chinami wyznacza ogólna strategia Unii Europejskiej, a relacje Unii Europejskiej z Chinami zmieniają się także z elementarnych powodów – zarówno ze względu na wsparcie Chin dla Rosji w wojnie z Ukrainą, jak i z powodu bardzo poważnych gospodarczych tarć, co oznacza, że ​​Europa na pewno będzie chronić swój rynek przed dotowanymi przez państwo towarami i usługami pochodzącymi z Chin” – nowy premier powiedział w wywiadzie dla nadawcy publicznego LRT.

Dlatego Paluckas scharakteryzował przyszłego relacje z ChRL jako coś “w rodzaju wyboistej drogi”. Odnosząc się do swoich wcześniejszych uwag o konieczności poprawy relacji z Pekinem, tłumaczył, że sugerowały one konieczność przywrócenia przedstawicielstw dyplomatycznych na szczeblu ambasadorów.

Paluckas powiedział w zeszłym roku miejscowej agencji BNS, że jego rząd będzie dążył do normalizacji stosunków dyplomatycznych z Chinami, ale nie zamierza czynić nadmiernych ustępstw. Prezydent Gitanas Nausėda również powiedział, że opowiada się za normalizacją stosunków z Chinami, ale podkreślił, że obie strony muszą wykazać zainteresowanie takim posunięciem.

Bardziej otwarty był minister gospodarki i innowacji Litwy Lukas Savickas, który stwierdził, że radykalnie antychińska polityka poprzedniego rządu była wychodzeniem “przed szereg” polityki unijnej rodzącym problemy dla interesów ekonomicznych.

W 2021 roku doszło do znaczącego pogorszenia się relacji litewsko-chińskich, po miesiącach nieprzyjaznych wobec Pekinu kroków Litwy. Chiński potentat Huawei został wykluczony z możliwości budowy litewskiego systemu 5G, a miejscowi wykonawcy zaczęli nawet usuwać dotychczas używane w litewskim systemie telekomunikacyjnym elementy dostarczone przez Huawei. Polska filia chińskiego koncernu Nuctech została z kolei wykluczona z możliwości dostarczenia skanerów na litewskie lotniska. Litewska dyplomacja oskarżała Chiny o „dzielenie Europy”, a następnie wycofała się z formatu wielostronnej współpracy Pekinu z państwami Europy Środkowowschodniej 17+1.

W odwecie władze ChRL zadecydowały o obniżeniu rangi relacji dyplomatycznych z Litwą, po tym gdy w Wilnie otwarte zostało przedstawicielstwo władz na Tajpej opatrzone nazwą Tajwan. Zgodnie z prawem międzynarodowym Tajwan jest częścią Chin. Władze w Tajpej są uznawane, jako władze Republiki Chińskiej w nielicznych państwach świata. Okresowo Litwa zniknęła nawet z elektronicznego systemu celnego ChRL co sparaliżowało operacje handlowe. Pekin zaczął również naciskać na międzynarodowe koncerny, by zerwały więzy z Litwą pod groźbą wykluczenia z chińskiego rynku.

Samo LRT publikując wywiad z przedstawicielką władz na Tajwanie w Wilnie opatrzyła go wstępem pisząc, że „kiedy Pekin wywarł presję dyplomatyczną i gospodarczą na Litwę, handel między obydwoma krajami gwałtownie spadł. Nadzieja, że rynek tajwański to zrekompensuje, nie ziściła się – statystyki pokazują, że handel między Wilnem a Tajpej od kilku lat maleje”.

Na początku grudnia zeszłego roku były już rząd Litwy zadecydował o wydaleniu z tego kraju trzech chińskich dyplomatów, co spotkało się z krytyką Pekinu.

lrt.lt/kresy.pl

forma płatności