5 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. Gaetano
    Gaetano :

    Osetia Południowa i Abchazja “w świetle prawa międzynarodowego stanowią integralną część państwa gruzińskiego”? Potomkowie ludów sarmackich oraz Abasgoi, które zawsze miały dosyć Gruzji i które z nią walczyły, a tej zachciało się te tereny anektować. I to jest prawo międzynarodowe wg tych kanalii. Swoją “wielką” rolę odegrał też oddany przyjaciel Kalksteina, Saakaszwili. Pomysł referendum nawet nie padł z ich strony, bo a priori wiadomo było, jak się skończy.
    Zawodowy oszust z tego parszywego dziada i jego sługusów. Wypadałoby włożyć hełm na “linii rozdziału”; i takiemu bęcwałowi polski podatnik zafunduje ekstra przelot, aby pokłonił się przy pomniku podżegacza. Standardowy przykład goebbelsowskich kłamstw i pokaz tworzenia historii na nowo w wykonaniu polskojęzycznych urzędasów spod znaku ciapatego uwola, kreowanej na swoją chorą, giedroyciowo-neobanderowską modłę.

    • jwu
      jwu :

      @Gaetano Wczoraj jadąc autem,słuchałem audycji radiowej w której jakiś tam “prof.”opowiadał słuchaczom o wojnie w Gruzji.Na zarzut dziennikarza prowadzącego ,że wg.ekspertów z zachodu to Saakaszwili zaatakował i tym sprowokował konflikt,odpowiedział:faktycznie, on pierwszy to zrobił ,ale tym uprzedził ruch Rosjan ,którzy od dawna szykowali się do ataku na Gruzję.Ręce opadają, jak się słyszy usprawiedliwianie, skompromitowanego na całym Świecie polityka.Tylko dlatego,że nazywał siebie przyjacielem L.Kaczyńskiego.

      • Gaetano
        Gaetano :

        @jwu To i tak dobrze, że redaktor pozwolił sobie na ten zabieg. Na moment włączyłem radio. Wczoraj po g. 17.30 w radiowej “3” ten lalusiowaty Zozuń przeprowadzał wywiad na ten temat z jakimś Iwańskim z PISM. Wobec tego cała treść była już z góry znana, ale katowałem się jeszcze moment. Żadnego odniesienia do agresywnych działań Gruzji, Saakaszwilego, bezpardonowy atak na Rosję (imperializm, itp.), o śladowej wzmiance nt. historii tych republik nie wspominając. Redaktorzyna wtórował. Zatem, w tym kontekście, niewpuszczenie urzędnika lub dwóch tej instytucji na teren FR teraz wydaje się jeszcze bardziej zasadne.
        Inny przykład. 1.08. g. 22.10, PR III, audycja o zacnej nazwie: “Białe plamy historii”. Prowadzący, znany giedroyciowiec W. Reszczyński, zaprosił innego znanego wyznawcę, również “prof” R. Szeremietiewa, który notorycznie prawie każde zdanie kończył słowem “tak”, dodając sobie powagi. Pogaducha miłośników upainy dotyczyła powstania.
        Reszczyński: – Nie będę przywoływał nazwiska autora książki “Obłęd 44”. W tej książce ten pseudo-historyk wypowiada haniebne kłamstwa nt. Okulickiego, że był agentem NKWD…
        Przerwę stanowił “przerywnik” w postaci archiwalnego nagrania kretyna Becka w sejmie II RP, o honorze.
        Reszczyński: – Staramy się tu prostować pewne naginane fakty. Panie profesorze, co wg pana stanowiło siłę AK?
        Szeremietiew: – Morale.
        Ten propagandowy i bezwstydny dialog trwał jeszcze pewnie pół godz., ale w tym kilku min. kawałku nie było naturalnie wzmianki odnośnie ofiar. Te są nieistotne, i …konieczne.