W sobotę ulicami Paryża przeszła coroczna parada środowisk LGBT. Hasła prezentowane na paradzie świadczą, że od postulatów równego traktowania środowiska te przechodzą do żądań przywilejów oraz do pogróżek.

Pomimo afrykańskich upałów panujących we Francji na paradzie zjawiły się tysiące aktywistów i zwolenników LGBT. Na liczącej 5,5 kilometrów trasie z Montparnasse do Placu Republiki byli oni polewani dla ochłody wodą.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przeakż 1% podatku

Jak stwierdza francuska agencja informacyjna AFP, każdego roku organizatorzy parady wzywają do „dalszych działań w zakresie praw LGBT”. W tym roku skupiono się m.in. na żądaniu umożliwienia dostępu do refundowanych procedur in vitro osobom samotnym i będącym w „związkach jednopłciowych”. Ustawa w tej sprawie leży we francuskim parlamencie.

AFP zauważyła na paradzie hasła o takiej treści, jak „Nie macie monopolu na rodziny”, „Zamknąć Watykan” oraz „Ani świat, ani kobiety nie są tutaj, by je podbijać”.

Internauci zauważyli również, że na paradzie niesiono transparent w tęczowych barwach z hasłem „Nie jesteśmy tu dla ozdoby – zniszczymy wasze społeczeństwo”. Baner był podpisany przez „Trans – Bi – Pedały – Lesbijki”.

Odnotowano również, że w promocję parady włączył się jeden z internetowych gigantów. „Google reklamuje paryską gejparadę od paru dni. Na Maps trasa przemarszu pojawia się niezależnie od poszukiwanej lokalizacji” – zauważył na Twitterze Adam Gwiazda.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

CZYTAJ TAKŻE: Poznań: drag queen czytał bajki dzieciom. „Nie chciałem tutaj przyjść, ale mama mnie zmusiła”

Kresy.pl / dorzeczy.pl / France24

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz