Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Stany Zjednoczone miały zwrócić się do Polski, Litwy i Ukrainy w sprawie odblokowania korytarzy transportowych dla białoruskiego potażu. Eksperci wskazują, że głównym państwem w tej sprawie pozostaje Litwa, a tranzyt przez Polskę miałby ograniczone znaczenie gospodarcze. Zwracają też uwagę na ryzyko obchodzenia sankcji i możliwość wprowadzenia na rynek surowca rosyjskiego pod innym pochodzeniem.
W maju tego roku Stany Zjednoczone miały zwrócić się do Polski, Litwy i Ukrainy w sprawie odblokowania korytarzy transportowych dla białoruskich soli potasowych, wykorzystywanych do produkcji nawozów. Sprawa dotyczy przede wszystkim firmy Biełaruśkalij, jednego z głównych białoruskich producentów potażu.
Według Radia Wolna Europa, które dotarło do nieoficjalnego pisma Departamentu Stanu USA, dokument zawierał prośbę o wznowienie tranzytu białoruskich nawozów potasowych. Fakt otrzymania memorandum potwierdziły ministerstwa spraw zagranicznych Litwy i Ukrainy. Bloomberg podał z kolei, że Waszyngton miał naciskać na Kijów, aby Ukraina złagodziła własne restrykcje i wpłynęła na państwa Unii Europejskiej w sprawie tranzytu.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr planuje przyjechać na Konferencję na rzecz Odbudowy Ukrainy do Gdańska, która odbędzie się w dniach 25-26 czerwca – poinformował w sobotę PAP Mykyta Poturajew, parlamentarzysta z ugrupowania Zełenskiego. Odniósł się również do sporu z Polską dotyczącego nazwy ukraińskiej jednostki, twierdząc, że „nie wszyscy w UPA to bandyci”.
Plany przyjazdu ukraińskiego przywódcy potwierdził w rozmowie z PAP Mykyta Poturajew, ukraiński parlamentarzysta z prezydenckiego ugrupowania Sługa Narodu. „Są takie plany i wiem, że wszyscy ukraińscy uczestnicy konferencji planujemy przyjazd. Chociaż nie mogę mówić w jego imieniu” — powiedział Poturajew.
Deputowany odniósł się także do sporów historycznych między Polską a Ukrainą. Zaznaczył, że Kijów nie dąży do konfliktu z Warszawą.
Konfederacja Korony Polskiej podała w mediach społecznościowych, że delegacja partii z posłem Romanem Fritzem na czele „nie została wpuszczona na oficjalne obchody 86. rocznicy pierwszego transportu Polaków do niemieckiego obozu koncentracyjnego”, które miały miejsce w niedzielę.
Podczas prac związanych z budową drogi krajowej do przyszłej elektrowni jądrowej „Lubiatowo-Kopalino” w Jackowie na Pomorzu archeolodzy odkryli dwa kurhany z wczesnej epoki żelaza oraz ślady dawnego zaplecza gospodarczego.
O znaleziskach poinformował gdański oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Czytaj też: Polski atom miał kobiece imiona. Historia zapomnianego programu jądrowego PRL
Szwedzkie Siły Zbrojne dwukrotnie poderwały myśliwce JAS 39 Gripen po wykryciu rosyjskich samolotów bojowych w rejonie Morza Bałtyckiego. Maszyny Su-24 i Su-34 zbliżyły się do szwedzkiej przestrzeni powietrznej, ale jej nie naruszyły. Rzeczniczka armii Hanna Heurlin określiła incydenty jako bardzo poważne.
Szwedzkie Siły Zbrojne poinformowały, że w piątek lotnictwo dyżurne dwukrotnie poderwało myśliwce JAS 39 Gripen w związku z pojawieniem się rosyjskich samolotów wojskowych nad Morzem Bałtyckim, w pobliżu szwedzkiej przestrzeni powietrznej.
Według komunikatu do incydentów doszło w południowej i wschodniej części Morza Bałtyckiego. Szwedzi zidentyfikowali rosyjskie maszyny jako Su-24 oraz Su-34. W obu przypadkach poderwano po parze myśliwców JAS 39 Gripen. Szwedzka przestrzeń powietrzna nie została naruszona.
Budowa Portu Polska, czyli nowego centralnego lotniska w Baranowie między Warszawą a Łodzią, ma rozpocząć się we wrześniu — ustaliło RMF FM. Termin prac terenowych potwierdził rządowy pełnomocnik do spraw inwestycji Maciej Lasek.
Według poniedziałkowych informacji RMF FM decyzja o rozpoczęciu prac zapadła, a pierwszy etap budowy ma ruszyć jesienią. Chodzi o inwestycję, która ma stać się największym portem lotniczym w kraju i przejąć w przyszłości komercyjny ruch pasażerski z Warszawy.
Wielka Brytania rozszerzyła sankcje wobec Rosjan oraz ich kooperantów