Kanclerz Niemiec Olaf Scholz obawia się, że wojna rosyjsko-ukraińska może eskalować i przeciągać się.

Jak podaje Polska Agencja Prasowa, kanclerz Niemiec Olaf Scholz będąc w poniedziałek gościem telewizji RTL wyraził zaniepokojenie perspektywą przeciągania się wojny na Ukrainie.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6804 PLN    (30.92%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Jak dotąd, niestety, nie ma żadnych oznak, że wzrosła świadomość, że należy to jak najszybciej zakończyć” – mówił szef niemieckiego rządu.

Scholz wyraził też obawę, że dojdzie do eskalacji wojny na Ukrainie. Zaznaczał, że nie powinno to paraliżować podejmowania „rozsądnych, bardzo świadomych a także bardzo odważnych decyzji”.

Kanclerz Niemiec zapowiedział kontynuowanie dostaw broni na Ukrainę. Według niego Ukraina powinna „stosunkowo szybko” otrzymać niemieckie przeciwlotnicze działa samobieżne Gepard, ale bez amunicji, która poszukiwana jest w innych państwach.

Przypomnijmy, że w poniedziałek portal Politico napisał, że niektórzy zachodni przywódcy zaczęli obawiać się przegranej Rosji w konflikcie na Ukrainie i po cichu opowiadają się za takim rozwiązaniem konfliktu, które pozwoliłoby Moskwie „zachować twarz”, nawet kosztem części terytorium Ukrainy.

W tym kontekście wymieniono Olafa Scholza, który w piątek rozmawiał z Władimirem Putinem. Niemiecki kanclerz napisał potem na Twitterze, że z rosyjskim przywódcą poruszył trzy kwestie, a pierwsza z nich miała dotyczyć jak najszybszego ogłoszenia zawieszenia broni na Ukrainie. „Wśród postulatów nie wymieniono natychmiastowego wycofania się Rosji z Ukrainy” – zauważyło Politico.

Kresy.pl / pap.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz