Kierowca samochodu wjechał w pieszych i rowerzystów na wyspie Oléron położonej u zachodniego, atlantyckiego wybrzeża Francji. Są krytycznie ranni.
Sprawcą jest 35-letni mężczyzna mieszkający na wyspie. Oléron to popularne miejsce wypoczynkowe, zwykle więc po jego drogach poruszają się turyści. Miejscowe władze twierdzą, że kierowca celowo wjeżdżał w osoby na drodzę między dwiema wioskami na wyspie Dolus d’Oléron i Saint-Pierre-d’Oléron, potrącając kilka osób, poinformował burmistrz Dolus d’Oléron, Thibault Brechkoff. W wyniku jego działania obrażenia odniosło pięć osób. Dwie z nich są w stanie krytycznym, jak zrelacjonowało BBC.
Sprawca ropoczął swój atak około godz. 8:45. Podejrzany miał celowo potrącać ludzi przez około 35 miut. Prokurator okręgu La Rochelle, Arnaud Laraize, powiedział wcześniej, że mężczyzna krzyczał „Allahu Akbar” w momencie aresztowania, co jest skandowane zwykle przez terrorystów-islamistów.
Sprawca został zatrzymany przez policję, jako podejrzany o usiłowanie zabójstwa. Był przetrzymywany przez policję w Saint-Pierre-d’Oléron pod zarzutem usiłowania zabójstwa.
Minister spraw wewnętrznych Laurent Nuñez, który udał się na miejsce zdarzenia, poinformował, że wszczęto dochodzenie, które ma ustalić między innymi, czy w pojeździe podejrzanego znajdowała się „jedna czy więcej” butli z gazem, co również może wskazywać na terrorystyczny charakter przestępstwa.
„Ten człowiek jest znany policji z drobnych przestępstw. Służby wywiadowcze nie znają go z powodu jakiejkolwiek radykalizacji” – dodał Nuñez. Jak zadeklarował, przedstawiciel Krajowej Prokuratury Antyterrorystycznej przebywał na miejscu zdarzenia jedynie w charakterze „obserwatora”.
Czytaj także: Atak nożowniczy w brytyjskim pociągu – mógł mieć charakter terrorystyczny
bbc.com/kresy.pl
































