Holenderskie ministerstwo obrony rozważa plany przekształcenia starych pociągów w mobilne pojazdy szpitalne, zdolne do transportu rannych żołnierzy. Działania te mają być częścią planu zakładającego również wysłanie holenderskich maszynistów do Europy Wschodniej w celu wsparcia operacji wojskowych.
14 lipca holenderski dziennik Algemeen Dagblad podał, że rząd Holandii rozpoczął działania mające na celu przystosowanie infrastruktury cywilnej do potencjalnych potrzeb wojskowych. Ministerstwo Obrony Holandii prowadzi rozmowy z państwową spółką kolejową Nederlandse Spoorwegen (NS) w sprawie zakupu 24 wycofanych z eksploatacji wagonów kolejowych. Wagony te mają zostać przekształcone w mobilne szpitale służące do transportu rannych żołnierzy.
Krok jest częścią szerszego programu rządowego, który przewiduje integrację sektora logistycznego z działaniami na rzecz gotowości obronnej. Pociągi, które miały być sprzedane za granicę lub wymienione na nowe modele, zostaną wykorzystane w celu wsparcia opieki medycznej na polu bitwy. NS potwierdziło trwające rozmowy, jednak projekt znajduje się na wczesnym etapie planowania. Rzecznik firmy podkreślił: „Ministerstwo Obrony zwróciło się do nas z propozycją i badamy możliwości wsparcia”.
Generał brygady Henny Bouman, odpowiedzialny za rozwój logistyki w Ministerstwie Obrony, podkreślił, że przekształcenie wagonów kolejowych to jeden z szeregu środków niezbędnych do wspierania dużych operacji wojskowych w razie ich wznowienia w Europie. Generał zaznaczył również, że kolejny etap działań obejmuje podpisanie umów z wieloma cywilnymi firmami logistycznymi, które miałyby odpowiadać za transport sprzętu, amunicji oraz innych materiałów wojskowych na wschód. Bouman powiedział: „Tego rodzaju wysiłki po prostu nie są możliwe bez wsparcia całego społeczeństwa”.
Według dziennika „Algemeen Dagblad”, ministerstwo obrony analizuje także możliwość skierowania holenderskich maszynistów do wsparcia operacji wojskowych w Europie Wschodniej. Decyzje te są podejmowane w związku z obawami, że infrastruktura transportowa w Europie nie jest przygotowana na ewentualny konflikt z Rosją. Kraje europejskie rozważają różne sposoby wykorzystania zasobów cywilnych w celu wsparcia logistyki wojskowej.
Rzecznik NS Erik Kroeze potwierdził, że rozmowy z Ministerstwem Obrony zostały podjęte niedawno i proces znajduje się we wczesnej fazie. „Proces jest wciąż na wczesnym etapie” – stwierdził Kroeze.
Dyrekcja Generalna ds. Obrony i Przestrzeni Kosmicznej (DG DEFIS) skierowała ankietę do kluczowych podmiotów transportowych w UE, pytając m.in., czy zasoby takie jak wagony medyczne, promy o podwójnym zastosowaniu, ciężkie samochody ciężarowe i możliwości transportu lotniczego mogłyby zostać zwiększone w czasie kryzysu oraz czy powinny być one łączone pomiędzy państwa członkowskie na zasadach dobrowolnych lub obowiązkowych.
Z prezentacji DG DEFIS z 30 czerwca wynika, że Komisja argumentuje za dodatkowym wzmocnieniem mobilności wojskowej poprzez zwiększenie dostępności wyspecjalizowanych i wielofunkcyjnych środków transportu w ramach wszystkich gałęzi transportu oraz rozważa „mechanizm solidarności”, który poprawiłby dostęp państw członkowskich do tych środków, w tym do wagonów kolejowych i taboru.
W zeszłym tygodniu Ministerstwo Obrony Holandii zawarło odrębne porozumienie z liniami lotniczymi KLM w sprawie rekrutacji pilotów jako rezerwistów wojskowych. KLM zatrudnia obecnie 11 byłych lotników wojskowych przeszkolonych do pilotowania myśliwców F-35, z czego pięciu będzie miało zmniejszone obciążenie pracą na rzecz szkoleń wojskowych. W przyszłości podobne umowy mogą objąć również inżynierów technicznych oraz personel naziemny.
Zobacz także: Port w Rotterdamie włącza się w przygotowania NATO na wypadek wojny
Warto przeczytać: Polska i Holandia zacieśniają współpracę obronną. Podpisano nową umowę
Kresy.pl/ad.nl






























